Lista blogów » viosna na cztery pory roku

jesiennie

Zobacz oryginał
Ostatnio mam szczęście do zakupów w ciucholandzie. Ten piękny, wełniany płaszcz w powracającej w tym sezonie długości maksi i militarnym kolorze upolowałam za 1zł! Tak, słownie: jeden złoty.
Ma metkę MaxMary, ale tu już bym się grubo zastanowiła, czy to faktycznie firmówka, bo poza główną metką nie pojawia się już nazwa firmy nigdzie indziej. Jednak niezależnie, czy firmowy, czy ktoś dla szpanu przyszył metkę, to 80% wełny przekonuje mnie do niego w 100%. Nie jest to wprawdzie łatwa do noszenia rzecz, głównie ze względu na trudną długość, która jest ciężka do zestawienia, no i niestety podatna na gniecenie. Ciągle szukam na niego inspiracji, więc pewnie pokażę go Wam w niejednej odsłonie.
Dzisiaj pobawiłam się trochę fakturami, za to kolorystycznie zupełnie stonowałam ten zestaw. Mamy więc falbaniastą spódnicę, komin z widocznym splotem, w miarę gładki sweter, skórę, wełnę.

PS. Miałam tego posta przygotowanego wcześniej, więc dodaję. Ale trudny to dla mnie czas, bo jestem z synkiem w szpitalu- najprawdopodobniej wirus. Mam nadzieję, że niedługo wyjdziemy, a żeby się na chwilę oderwać od szpitalnej rzeczywistości, z chęcią poczytam Wasze komentarze, choć odniosę się do nich pewnie dopiero po powrocie do domu.



DSC_0094.JPG

DSC_0087.JPG


DSC_0097.JPG


DSC_0169.JPG


DSC_0180.JPG


DSC_0181.JPG


płaszcz- sh (max mara?)
spódnica- h&m
sweter- cubus
buty- humanic
torba- sh
komin, pasek- nn

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.