Lista blogów » Mademoiselle Emnilda
Bardzo lubię poszukiwać nowej, fajnej muzyki. Przeboje z radia to zazwyczaj nie moja bajka, dlatego jeżeli już go słucham, to wybieram MC Radio ze starymi przebojami i urzekającym głosem pana od pogody... ale ja nie o tym. Chciałam powiedzieć, że najlepszych swoich odkryć muzycznych dokonałam przez JuTuba, skacząc od piosenki do piosenki i poznając różne niszowe grupy, których muzyki w radiu nigdy bym nie uświadczyła. Zazwyczaj jeśli zainteresuje mnie kilka piosenek danego zespołu, ściągam sobie całą dyskografię i słucham jej podczas prac domowych.
Ostatnim moim odkryciem jest grupa o wdzięcznej nazwie Vampire Weekend, znaleziona - nomen omen - w ostatni weekend za pośrednictwem bloga Coeurs de Foxes, który to blog (jak i jego właścicielka) jest tak urzekający, że koniecznie powinniście go odwiedzić.
W takie szare, mroczne dni, które mamy teraz za oknem, Vampire Weekend to świetny pomysł na zastrzyk jesiennej energii i porządną dawkę uśmiechu. Nie wiem, jak działa na Was, ale dla mnie to bardzo, bardzo pozytywna nuta, której fajnie słucha się w domu, jak i na przydomowej łące podczas wesołego hasania z kurami, kiziaczkami i Włóczykijem.
Jesienna energia
Zobacz oryginał śr., 20/11/2013 - 14:25Bardzo lubię poszukiwać nowej, fajnej muzyki. Przeboje z radia to zazwyczaj nie moja bajka, dlatego jeżeli już go słucham, to wybieram MC Radio ze starymi przebojami i urzekającym głosem pana od pogody... ale ja nie o tym. Chciałam powiedzieć, że najlepszych swoich odkryć muzycznych dokonałam przez JuTuba, skacząc od piosenki do piosenki i poznając różne niszowe grupy, których muzyki w radiu nigdy bym nie uświadczyła. Zazwyczaj jeśli zainteresuje mnie kilka piosenek danego zespołu, ściągam sobie całą dyskografię i słucham jej podczas prac domowych.
Ostatnim moim odkryciem jest grupa o wdzięcznej nazwie Vampire Weekend, znaleziona - nomen omen - w ostatni weekend za pośrednictwem bloga Coeurs de Foxes, który to blog (jak i jego właścicielka) jest tak urzekający, że koniecznie powinniście go odwiedzić.
W takie szare, mroczne dni, które mamy teraz za oknem, Vampire Weekend to świetny pomysł na zastrzyk jesiennej energii i porządną dawkę uśmiechu. Nie wiem, jak działa na Was, ale dla mnie to bardzo, bardzo pozytywna nuta, której fajnie słucha się w domu, jak i na przydomowej łące podczas wesołego hasania z kurami, kiziaczkami i Włóczykijem.
(zdjęcia: Włóczykij)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.













