Jedwabista satyna ornamenti - sukienka DIY
Zobacz oryginał ndz., 25/08/2013 - 23:38Moje chorwackie wakacje dobiegły końca. Specjalnie na tę podróż uszyłam cztery sukienki, trzy z jedwabistej satyny i jedną lnianą. Dziś, pisząc tego posta już z Polski, przedstawiam Wam ostatnią z nich.
Wykrój jak zwykle wzięłam z Burdy i wyjątkowo zrezygnowałam z kieszeni, jednak ważniejsze od ich posiadania było to, by sukienka dobrze się układała i nie wybrzuszała na biodrach. Najtrudniejszy w uszyciu okazał się dekolt na tyle sukienki. Do tej pory wszystkie podkroje szyi jakie robiłam były okrągłe, a i tak czasami miałam z nimi problemy. Wykonanie dekoltu w szpic ledwo mi się udało, muszę się jeszcze sporo nauczyć. Zakończenia sznurowań ozdobiłam charmsami z niebieskimi kryształkami.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





