Lista blogów » Szafa Aleksandry

Jakie są moje ulubione kosmetyki do makijażu

Zobacz oryginał

 DSC_0954.JPG

Dziś obiecany post kosmetyczny.
Co lubię i co po kolei nakładam na twarz:

1. podkład pharmaceris 02 sand - to delikaty fluid intensywnie kryjący. Ja mam suchą cerę, jest dla mnie doskonały. Używam go już ponad 3 lata i kupuję w aptece.
2. Mac Studio Fic - nc 40 lub Loreal - pudry kryjące. Jednak bardzo rzadko ich używam, nie lubię efektu maski. Wolę nakłądać sam podkład pharmaceris i nic poza tym. Czasem używam ich do zdjęć.

DSC_0065.JPG

DSC_0015.JPG


3. róż do policzków - Bourjois 85 sienne  - zawsze używam różu do policzków, nawet przy bardzo delikatnym makijażu, lubię je mieć podkreślone.
4. pasta benefit - doskonała do krycia przebarwień lub krostek
5. cień emite - beztłuszczowy, rozświetla oko. Nakładam w wewnętrzym kąciku oka i podkreślam linie brwi. Jednak nie codziennie go używam, kiedy sobie o nim przypomnę ;)
6. Cashmere - idelana baza pod cienie. Nigdy nie miałam lepszej bazy! Ma cielisty kolor i kremową konsystencję. Cienie na powiekach nie osypują się, nie scierają, utrzymują się bardzo długo na oku. 
7. tusz do rzęs Oriflame- lubię tusze tej firmy, zawsze kupuję tylko pogrubiające 

DSC_0123.JPG

kosmetyki.jpg

DSC_0910.JPG

8. Cienie do oczu / a.Oriflame brązowo/beżowe - używam codziennie, są delikatne, świetnie się nakładają. bardzo je lubię / b. Make up Factory - profesjonalne, idealne do malowania smoky eyes. trudno dostępne, w moim miasteczku już nie ma stoiska, a w internecie nie potrafię ich odszukać;( mają kolory od czarnego do szarego.   / c. Inglot cienie w kolorach szarości i brązu ( dla mnie zbyt twarde, nie przepadam za nimi, jednak kolory brązu są ładne.


DSC_0110.JPG

2014-01-03.jpg



9. Inglot cienie do brwi czarne - podkreślam je specjalnym ukośnym pędzelkiem.
10. Pudrowy tusz do kresek Oriflame - jest fantastyczny, kreski na oku prawie codziennie maluję. Ten po nałożeniu rozcieram jak cienie.


DSC_0375.JPG



DSC_0949.JPG

11. szminki Kobo i Rimmel mam ich bardzo dużo, bo błyszczyków nie lubię. Kolory szminek to czerwień  - Rimmel Kete 22, Kobo 112. Czerwieni rzadko używam,  trakuję ją  jako dodatek do stylizacji. Nie zawsze ją lubię, to czy mam ją na ustach, zależy od mojego nastroju ;) 
Uwielbiam za to szminki w kolorze nude, Rimmel Kete 03, Kobo mocha 103.  


DSC_0026.JPG

kosmetyki2.jpg




DSC_0954kop.jpg

Wkrótce post pielęgnacyjny twarzy i ciała

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.