Lista blogów » Pink wellington

Jak wygląda spotkanie z doradcą zawodowym?

Zobacz oryginał
Pod koniec ubiegłego roku akademickiego siedziałam i walczyłam sama ze sobą. Widziałam przed sobą wizję kończących się studiów i patrzyłam w przyszłość. I kompletnie przerażało mnie, że nie wiem, w jakim miejscu chcę być za pięć lat. Bo ja zawsze planuję wszystko dwa kroki do przodu. Co najmniej. Gdy szłam do zerówki, wiedziałam już do jakiego liceum chcę chodzić. I do tego też poszłam. W gimnazjum robiłam już matury z matematyki, żeby wiedzieć jak trudne są. Gdy zdecydowałam, że chcę zdawać do szkoły aktorskiej, na dwa lata wcześniej zapisałam się na lekcje śpiewu, bo wiedziałam, że z moim antytalentem mogę potrzebować dużo czasu, by opanować cokolwiek. Jeżeli w przyszłym roku planuje polecieć do Azji, to oznacza, że na booking mam już zapisanych kilkanaście fajnych noclegów. Lubię mieć poczucie, że nad wszystkim panuję i mogę sobie zaplanować życie. Tymczasem, patrząc w przyszłość, nie umiałam powiedzieć, kim chcę być za te 5 lat. A przecież w dzieciństwie to zawsze tak łatwo przychodziło... I wtedy zaczęłam się zastanawiać, jak wygląda spotkanie z doradcą zawodowym. Ale takim z prawdziwego zdarzenia, nie tym, co przychodzi w szkole na godzinę wychowawczą. 


spotkanie-z-doradca-zawodowym.jpeg



Jak wygląda spotkanie z doradcą zawodowym? 

Na spotkanie z doradcą zawodowym wybrałam się w czerwcu. Trochę się obawiałam, że przyjdę i dostanę test do rozwiązania w 10 minut, taki jak kiedyś robiłam na zajęciach z doradcą zawodowym w gimnazjum czy liceum. Wydawało mi się, że w Polsce doradztwo zawodowe nie jest za bardzo rozwinięte i to pewnie tylko taka fikcyjna instytucja, która tak naprawdę nie zaoferuje mi więcej, niż bym sama mogła znaleźć w internecie. A każdy taki test mówi mi, że powinnam zostać adwokatem. Tymczasem spotkanie było długie, a doradca zaangażowany w to, żeby mi pomóc (było na tyle długie, że moi znajomi zaczęli się martwić, czy wszystko okej, bo przez dwie godziny nie korzystałam z Internetu...). 
Na początku spotkanie z doradcą zawodowym moim zadaniem było opowiedzieć jak najwięcej o sobie - co studiuję, czy lubię swoje studia, co w nich lubię, a czego nie, co lubię poza studiami, co sprawia mi przyjemność, w czym jestem dobra, jakie mam umiejętności i doświadczenie zawodowe. To była długa i interesująca rozmowa, a doradca zawodowy w tym czasie opowiadał mi różne inne historie i pokazywał możliwości. 
Drugim etapem spotkanie z doradcą zawodowym było rozwiązanie testów. Do rozwiązania dostałam dwa testy psychologiczne - NEO-FFI i BIP. Miały one za zadanie wyłonić moje mocne strony oraz zdiagnozować to, jak odnajduje się w różnych elementach związanych ze środowiskiem pracy. Te testy były naprawdę długie i zadawały różnorodne pytania. To nie były testy z serii - okej, wiem, co zaznaczyć, żeby uzyskać taką i taką odpowiedź. 
Około tydzień po spotkaniu z doradcą zawodowym dostałam raport ze spotkania, który ma aż 4 strony i mówi o moich mocnych i słabych stronach związanych z miejscem pracy! 

Jak znaleźć doradcę zawodowego?  

Na pomysł pójścia do doradcy zawodowego naprowadziła mnie przyjaciółka, która studiowała w Wielkiej Brytanii. Tam korzystanie z takich porad jest czymś normalnym. Przyznam szczerze, że pomyślałam sobie, że fajnie by było, ale pewnie my to czegoś takiego nie mamy. Weszłam jednak na stronę Biura Karier Uniwersytetu Łódzkiego i okazało się, że każdy student może za darmo skorzystać z doradztwa zawodowego. Wypełniłam formularz, a potem mailowo umówiłam się na konkretny termin, który mi pasował na spotkanie. W moim przypadku (jak na razie) skończyło się na jednym spotkaniu, ale jest możliwość przyjścia kolejny raz, zadawania dodatkowych pytań lub wspólnego udoskonalenia CV. Sprawdziłam i doradcę zawodowego można znaleźć przy większości uczelni wyższych w ramach Biura Karier, a także w wielu Urzędach Pracy. Po prostu wpisz w google "doradca zawodowy" i nazwę swojego miasta lub okolicznej większej miejscowości i może się pozytywnie zaskoczysz, tak jak ja. Ze swojej strony mogę bardzo polecić spotkanie z doradcą zawodowym Uniwersytetu Łódzkiego - świetna kobieta i zdecydowanie odpowiedni człowiek do wykonywania tego zawodu! 

Czy doradca zawodowy powiedział mi, kim mam zostać w przyszłości?

No dobra, to przejdźmy do meritum! Czego ja się w ogóle na tym całym spotkaniu z doradcą zawodowym dowiedziałam i czy powiedział mi kim mam zostać w przyszłości. No to krótko - nie, nie powiedział mi, kim mam zostać w przyszłości. Nie powiedział mi, w jakim zawodzie będę najlepsza. A wynik raportu nie był dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Najlepsze wyniki osiągnęłam w skalach dotyczących motywacji osiągnięć, przywództwa i władzy oraz pracy pod presją, asertywności, elastyczności i pewności siebie. Najniższy wynik dotyczył natomiast pracy w grupie. I ja doskonale o tym wiem. Ale zupełnie inaczej jest to "czuć", a zobaczyć wszystko zebrane razem na papierku i podsumowane przez kogoś, kto zna się na tym lepiej. To daję do myślenia i otwiera oczy. 
Doradca zawodowy nie powiedział mi, czy lepiej będzie jeśli zostanę adwokatem czy prokuratorem, a może w ogóle najlepiej żebym uczyła dzieci angielskiego w Tajlandii, albo poszła pracować w korpo. Nie. Ale usłyszałam coś mądrzejszego. Nie ma nic złego w tym, że nie wiem, kim chcę być za 5 lat. Nie muszę tego wiedzieć. Nie muszę wiedzieć, jaki zawód dokładnie chcę wykonywać. Mogę zacząć od tego, by zastanowić się, co ja chcę robić, jakie czynności wykonywać, w jakim języku mówić, w jakim miejscu pracować, jakimi ludźmi się otaczać itd. I to już duża wiedza. Bo to, jak to dokładnie będzie wyglądać, to się wyklaruje z czasem. Może będę wykonywać jakiś zawód, którego jeszcze nie ma? I prawdopodobnie co najmniej kilka razy w ciągu życia go zmienię, albo zmienię sposób w jaki będę do niego podchodzić. I to jest w porządku. Może dla Ciebie to nic odkrywczego, ale dla mnie to był moment przełomowy, który pozwolił mi spokojnie usiąść i zastanowić się nad tym, nie jaki zawód chcę wykonywać, tylko jak chcę żyć, co chcę robić. I dzięki temu dziś znam odpowiedzi na wiele pytań, które jeszcze w czerwcu nie dawały mi spać. 

Jeżeli się zastanawiasz, jak wygląda spotkanie z doradcą zawodowym i czy warto się na takie wybrać, to mam nadzieję, że ten tekst będzie dla Ciebie pomocny. Daj znać w komentarzu o swoich doświadczeniach związanych z doradztwem zawodowym!  

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.