Lista blogów » Dominika Herrmann - blog modowy

Jak w bajce.

Zobacz oryginał

IMG_3576.JPG 


Wczoraj przyszło mi do głowy kilka rzeczy, o których chciałam napisać. Znając siebie postanowiłam te rzeczy zapisać, żeby nie zapomnieć. Nie zapomniałam, ale oglądałam film i pojawiła się rzecz kolejna. Dlatego od niej właśnie zacznę. Film był romantycznym klasykiem. Uroczy, z happy endem z każdej możliwej strony, z przesłaniem. Ogólnie słodki, romantyczny, o miłości w kilku wydaniach. I tak znad deski do prasowania przyglądałam się temu wszystkiemu, wzruszyłam się nawet troszeczkę (choć o wzruszenie u mnie nie trudno - potrafię się wzruszyć na reklamie...) i naszła mnie myśl. Skąd oni biorą te wszystkie pomysły na fantastyczne historie miłosne. Te w których od pierwszego momentu jest tak uroczo i pięknie. Może magia polega na tym, że na ogół film kończy się w momencie, kiedy bohaterowie postanawiają być ze sobą. Życie zaczyna się wraz z napisami końcowymi, poza naszymi oczami. Ale pomijając to, bo wiadomo zakochanie, zdobywanie, podrywanie, zabieganie, to inna bajka, różowe okulary na nosie i ogólna euforia. Emocje przecież na ogół opadają. W trakcie napisów, po nich, nieważne. Kiedyś. Zastanawia mnie tylko jedno, dlaczego ja nie spotykam na swojej drodze takich słodkich, perfekcyjnie idealnie-nie idealnych facetów. Jestem gorsza od tych wszystkich dziewczyn z ekranu? Jakoś nie wpadam przypadkiem na cudownych facetów, którzy od niechcenia, ale z automatu zapraszają mnie na kawę, żeby potem żyć długo i szczęśliwie. Jeśli nawet spotkam, wpadnę, zobaczę, to mijamy się i tyle. Chciałoby się chyba wierzyć w te bajki płynące z ekranu. Dzieci lubią bajki i dorośli w sumie też... Moja bajka ogranicza się dziś do kolorowej kuchni. To zawsze więcej niż nic.


IMG_3571.JPG


IMG_3563.JPG 


IMG_3581.JPG

IMG_3568.JPG

IMG_3579.JPG

IMG_3574.JPG

IMG_3585.JPG 


 IMG_3590.JPG


IMG_3583.JPG

IMG_3587.jpg

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.