Lista blogów » Fiki Blog. Z pasją do życia
Jak osiągnąć sukces? ~ "Jedyny pirat na imprezie"
Zobacz oryginał wt., 12/07/2016 - 11:05Wciągająca opowieść - świadectwo tego, że nie ma jednej recepty na sukces i niezależnie od opinii innych czasami warto być jedynym piratem na imprezie.
Znacie Lindsey Stirling? Jestem przekonana, że chociaż raz przewinęło Wam się jej nazwisko. To tańcząca skrzypaczka, która wybiła się poprzez YouTube. Obecnie ma 30 lat, ale grę na skrzypcach rozpoczęła już jako pięciolatka. Pojawiła się w amerykańskim Mam talent, gdzie określono ją hip-hopową skrzypaczką.
Ta kobieta wydała niedawno swoją autobiografię nazwaną Jedyny pirat na imprezie. Tytuł ma bardzo ciekawą historię, ale jej odszukanie zostawiam Wam samym.
Sceptycznie jestem nastawiona do tego typu książek. Kojarzą mi się z przechwałkami, napisane po to, by pochwalić się swoją cudownością i zyskać jeszcze większą popularność. Ta książka jednak jest inna.
Lindsey podzieliła swą opowieść na trzy części: Część o moim dzieciństwie i czasach nastoletnich, Część, w której "chcę tego tak bardzo, że mogłabym duszę sprzedać", a jednocześnie "cały czas coś mi nie wychodzi" oraz Część, w której staram się opowiadać zabawne historyjki o byciu artystką.
Czytelnik od początku ma wrażenie, że czyta wyznania koleżanki, która jest bardzo gadatliwa i lubi dzielić się z innymi swoimi przeżyciami. Skrzypaczka pokazała swoje zdjęci od najmłodszych lat aż do czasów obecnych. Wyznała wiele szczegółów ze swojego życia prywatnego, czasem może nawet zbyt osobistych. Poznajemy jej śmieszne, kompromitujące, ale także wstrząsające historie. Sama nie wiem, czy przekonałabym się podzielić ze światem takimi informacjami, ale może właśnie dzięki temu czytelnik wręcz zaprzyjaźnia się z Lindsey, mimo że nie zna jej w rzeczywistości. Celem skrzypaczki było zapewne pokazanie, że artysta to nie osoba z bogatymi i wpływowymi rodzicami, życiem ustawionym od samych narodzin i z wrodzonym talentem. To często zwykła osoba, która wiele przeszła i nigdy nie wiedziała, co ją czeka. Wszystko osiągnęła wieloma wyrzeczeniami, ciężką pracą i dzięki samozaparciu.
Jest to kolejna książka na mojej półce, która stanowi motywację dla tych, którym brakuje inspiracji bądź stracili siłę w dążeniu do celu ze względu na mnóstwo napotykanych przeciwności.
Wcześniej słyszałam o Lindsey, ale dopiero po przeczytaniu książki zagłębiłam się bardziej w jej twórczość. Jestem pewna, że gdy zagłębicie się w lekturę, nie będziecie już w ten sam sposób odbierać tworzonej przez Stirling muzyki.
Książkę możecie zakupić między innymi w internetowej księgarni pantomasz.pl: link tutaj.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.








