Lista blogów » siostry bukowskie

It`s Christmas Time!

Zobacz oryginał

Życie nie ma większego sensu gdy się na nic nie czeka. I choć  temat świąt często spotyka się z krytyką, dla mnie zawsze pozostaną czymś wyczekiwanym. Mówi się o tym, że sklepowe półki  prezenty, góry jedzenia przysłoniły nam rzeczywisty ich sens. Zgadzam się z tym rzecz jasna. Ale tacy już jesteśmy. Konsumpcjonizm pochłonął nas w każdej możliwej sferze życia a Wigilia jest jednym z wielu tego dowodów. Wiem, że nasza uprzejmość i życzliwość w świątecznym okresie jest trochę udawana, trochę podkręcona. Boże Narodzenie pierwotnie miało być wyrazem radości płynącej z narodzin Jezusa. Pewnie zostanę ubiczowana mówiąc, że według mnie ludzie obchodzą je po to, by dostarczyć sobie trochę rozrywki. Prawda jest bowiem taka, że zupełnie zapominamy o ich pierwotnym znaczeniu.Nie chodzi jednak o to, by oceniać kto świętuje dobrze a kto źle. Bez względu na powód świętowania, liczy się to, że jesteśmy dla siebie choć trochę milsi. Że się nie gryziemy w kolejce po bilet i nie irytujemy gdy zostaniemy przypadkiem szturchnięci. Zawsze to jakieś pozytywne odstępstwo od normy. Te święta coś w sobie mają, że się wtedy zwyczajnie w świecie nie chce chować w sercu złości. Może po prostu tacy jesteśmy prości w obsłudze, że wystarczy nam zapach piernika, blask choinkowych światełek i Last Christmas w tle, żebyśmy poczuli się szczęśliwsi? Nie wiem co jest powodem. Nie chcę się zastanawiać nad tym czy to szczere, kiczowate, nieprawdziwe czy wymuszone. Gdybym każdą przyjemność zaczęła rozkładać na czynniki pierwsze doszłabym do wniosku, że nic tak naprawdę nie powinno być powodem radości.
Święta mnie cieszą, bez względu na to z jakich powodów je obchodzimy.
PS. Kilka lat temu  w naszym kościele bożonarodzeniowa szopka przedstawiała żłobek przysłonięty półkami uginającymi się pod ciężarem rzeczy. Widziałam grymas niezrozumienia na twarzach ludzi. Choć sama sens zrozumiałam to uważam, że to głupie, że owo zjawisko jest zauważane tylko w przypadku Wigilijnej kolacji. Urodziny, ślub, pierwsza komunia też dawno straciły swoje pierwotne znaczenie. Mimo to rzadko kiedy poddajemy je negatywnej ocenie.

Dziś mamy dla Was kilka uroczych, nasyconych konsumpcjonizmem zdjęć ;)

IMG_7010.JPG

IMG_7081.JPG

IMG_7020.JPG

IMG_7029.JPG

IMG_7078.JPG

IMG_7012.JPG

IMG_7059.JPG

IMG_7022.JPG

IMG_7065.JPG

IMG_7068.JPG

IMG_7074.JPG

IMG_7023.JPG

IMG_7032.JPG

IMG_7040.JPG

IMG_7062.JPG

IMG_7049.JPG

IMG_7061.JPG

IMG_7055.JPG
Napisała: Pati.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.