Lista blogów » aDancingQueen Blog

ISADORA

Zobacz oryginał
Tak jak obiecałam, na blogu zacznie pojawiać się więcej postów kosmetycznych, a dziś dodaję kolejny z nich :) Wszystko za sprawą nowych kosmetyków, które wpadły w nasze ręce w ostatnim czasie. Są naprawdę godne polecenia dlatego musimy się z Wami podzielić informacjami i zdjęciami :) Tym razem przetestowałyśmy firmę IsaDora czyli szwedzką markę kosmetyków do makijażu posiadającą szeroki asortyment produktów. Tej wysokiej jakości produkty pokochałyśmy naprawdę szybko i jesteśmy zachwycone ogromnym wyborem oraz przede wszystkim efektem.

DSC_0827.png

Pierwszą część kosmetyków charakteryzuje podobne opakowanie. Róż do policzków, pomadka do ust oraz cień do powiek w sztyfcie są naprawdę wygodne w użyciu. Wszystkie cienie do powiek oraz róże czy bronzery, które posiadamy są klasycznymi sypkimi, nakładanymi pędzlami. Dlatego zaciekawiły nas te w zupełnie innym wydaniu.

DSC_0844.png

Cień do powiek - 03 CHAMPAGNE COCTAIL - wszystkie cienie do powiek jakie kiedykolwiek używałam były klasycznymi, sypkimi cieniami, w podobnych kolorach. Nigdy z nimi nie eksperymentowałam więc byłam ciekawa efektu tego złoto beżowego. I muszę Wam powiedzieć, że ostatnio cały czas dodaję ten kolor do makijażu moich oczu :) Jestem szczerze zachwycona, bo cień utrzymuje się naprawdę długo i ma uniwersalny kolor z delikatnymi drobinkami.
Pomadka do ust - 17 SORBET - niewiele trzeba tu mówić. Różni się od klasycznych szminek i błyszczyków, nie jest sucha ale również zbyt mokra. Mogę powiedzieć, że jak dla mnie jest idealna! Dlaczego? Bo na co dzień zazwyczaj używam delikatnych kolorów na usta a ta pomadka nadaje delikatny różowy odcień i lekkie nawilżenie. Używam jej cały czas! 
Róż do policzków - 82 CORAL ISLAND - siostra się nim zachwyca, głównie ze względu na świetny, delikatny, różowo brzoskwiniowy odcień i sposób nakładania. Nie potrzeba pędzelków i nie musimy się martwić, że róż się pokruszy.

DSC_0850.png

Kolejne trzy nowości to dwie maskary oraz eyeliner. Jedna maskara - VOLUME&CURL świetnie pogrubia i podkręca rzęsy, druga PRECISION MASCARA nadaje objętości a jednocześnie wydłuża i rozdziela rzęsy, dzięki cienkiej, elastycznej i precyzyjnej szczoteczce. Naprawdę ciężko mi zdecydować, która z nich jest lepsza! W temacie eyeliner'ów zawsze królowały u mnie te w pędzelku lub w żelu. Kreski na powiekach to główny element mojego makijażu i można powiedzieć również znak rozpoznawczy. Uwielbiam kreski więc dbam o to by eyeliner, który używam był naprawdę wysokiej jakości, trwały i mocno czarny. Nie sądziłam, że nowy GLOSSY EYELINER 40 CHROME BLACK w pędzelku tak miło mnie zaskoczy. Najlepiej nakłada się go na suche cienie do powiek, pędzelek jest bardzo wygodny i łatwo maluję się nim prostą kreskę o głębokim, czarnym kolorze. Eyeliner ten jest wodoodporny, dlatego bardzo długo utrzymuje się na powiekach. Jako miłośniczka eyeliner'ów - gorąco polecam!

DSC_0858.png

Oczywiście nie mogło też zabraknąć nowego koloru lakieru do paznokci. Szukałyśmy ponownie odcienia, którego nie mamy w swoich zbiorach i padło na delikatny, pudrowy, brzoskwiniowy kolor o numerze 787 PEACHY COLADA. Kolor na paznokciach prezentuje się fantastycznie!

DSC_0876.png
DSC_1494.png

Jeśli chcecie poczytać o każdym z tych kosmetyków coś więcej, zapraszam Was na stronę ISADORA POLAND. To tam właśnie odkryłyśmy te cuda i szczerze je polecamy. Zazwyczaj sceptycznie podchodzimy do wszystkich kosmetycznych nowości, bo mamy już swoich ulubieńców i ciężko nas zadowolić. Te kosmetyki pokochałyśmy w kilka sekund - poważnie! :) Ceny produktów jak na ich jakość są naprawdę atrakcyjne, także jeśli szukacie czegoś nowego dla siebie - zachęcam do wypróbowania tej marki :).

werty.png



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.