Lista blogów » Neonowa Strzała

Instagram story #5

Zobacz oryginał
1%2BINSTAGRAM%2BSTORY%2Bok%25C5%2582adka

Kolejne cotygodniowe podsumowanie tego, co działo się na moim koncie na Instagramie - czas start! 

INSTAGRAM: NEONOWA_STRZALA 

summer%2Bmood.jpg


Lato zawitało na dobre, a wraz z nim upały. Nie zapominajcie zatem o odpowiednim nawadnianiu organizmu. Osobiście, gdy siedzę w domu, preferuję wodę z dodatkami w postaci owców i mięty. Super orzeźwiający smak. Zdecydowanie polecam! :) 
W zeszłym tygodniu moi rodzice wrócili z Grecji i wiedzą doskonale, jakie suweniry mi przywozić z podróży. Czasopisma modowe z różnych krajów kolekcjonuję już od jakiegoś czasu i przyznam szczerze, że są to naprawdę dobre źródła inspiracji. Co mi się spodobało w greckim wydaniu Elle, to to, że naprawdę widać tam grecki styl. Proponowane stylizacje, listy zakupowe, czy sesje zdjęciowe, przepełnione są kolorami i wzorami, i to zapunktowało w moim odbiorze tej gazety. Choć Elle, czy Bazaar to gazeta globalna, czuć w tych wydaniach lokalny klimat, grecki klimat. Super!
W tym tygodniu przyszła również do mnie paczka od Pauliny Schaedel z eco torbami vegan oraz beach. Doskonale, bo na dniach wybieram się na Open'era i będę miała gdzie wsadzić wszelkie swoje klamoty idąc na plażę ;) 


3%2BIMG_20160620_182141.jpg


Na Instagramie informuję Was również o opublikowanych sesjach/stylizacjach i nie mogłabym wspomnieć o powyższej. Jest to jedna z moich ulubionych stylizacji, spośród ostatnio opublikowanych, a w dodatku bardzo bardzo mi się klimat zdjęć. Całą sesję, możecie zobaczyć TUTAJ.


Półki zapełnione albumami związanymi z tematyką modową to moje małe marzenie. Szkoda, że te albumy są czasem tak drogie. Jednakże, powolutku, małymi kroczkami, myślę, że jakoś uda mi się to marzenie spełnić. Jednen album, ze zdjęciami Diora, już posiadam. Dostała od chłopaka na urodziny i byłam świecie przekonana, że już go nie dostanę. Zaskoczenie, gdy rozdarłam papier było ogromne. Zatem, jeśli znacie kogoś przekręconego na punkcie mody, czy fotografii modowej, taki album to świetny prezent! 


2%2BIMG_20160620_140826.jpg
stylizacja%2Btygodnia.jpg


Na blogu w tym tygodniu zrobiło się również kwieciście i co się okazało, ta stylizacja podbiła nie tylko moje serce, ale i Wasze. O spodenkach pisałam już przy okazji jednego z pierwszych wpisów z serii Instagram story. Dodatkowo na zdjęciu goździki w moim ulubionym kolorze (jeśli chodzi o te kwiaty). Choć nie ma co ukrywać, ten piękny odcień różu zawrócił mi głowie :) 

neonowa%2Blifestyle.jpg
A na koniec kilka urywek z życia codziennego. Jak pewnie już wiecie, ruszyły wyprzedaże w Zarze oraz innych sklepach Inditex, a ja, jak to się śmieję, zbankrutowałam. Oczywiście, to stwierdzenie dość na wyrost, bo nie straciłam całkowicie głowy podczas zakupów, ale z pewnością pojawiło się mojej garderobie nieco nowości, między innymi płaszcz i sukienka z powyższego zdjęcia. 
Jeśli jesteście z Białegostoku lub zamierzacie odwiedzić moje miasto, a w dodatku lubicie burgery, polecam zajść do Elvisa. Znajduje się wśród knajp na Rynku Kościuszki, w przejściu na ulicę Białówny. Przyjemne, klimatyczne wnętrze jak na taki mały lokal, w dodatku lokal, który jednak bardziej kojarzy się z opcją na wynos. Burgery również na plus, zatem powtórzę się - polecam! :D 
I na koniec zdjęcie, którym rozpoczęłam ten tydzień i można śmiało nadać tytuł temu zdjęciu szczera radość biegaczki. Jest to selfie uchwycone tuż po biegu. Zerwałam się z łóżka po 22 i poszłam biegać. Pokonałam swoje chwilowe lenistwo, wskoczyłam w strój do biegania i ruszyłam na podbój świeżki rowerowej. Ci, który obserwują mnie na Snapie (neonowastrzala), wiedzą doskonale, że regularnie biegam od miesiąca wraz z Niką, która wchodzi w skład #neonowateam. Półmaraton, który odbył się w maju w moim mieście, dał mi kopa i od tamtej pory biegam 3x w tygodniu. Biegamy rekreacyjnie, na poprawę kondycji, na poprawę sylwetki. Z mojej strony jest to również wsparcie, które oferuję Nice, która przygotowuje się do wesela. Te bieganie daje nam siłę oraz wzmocniło naszą znajomość, zatem widzę same plusy! No i kończąc już to podsumowanie powiem tylko tyle, mam nadzieję, że dziś wieczorem nie lunie deszcz, bo na każde bieganie czekam niczym dziecko na prezent. Fajnie. Cieszę się, że jest coś, w co się wkręciłam i jeszcze nie dość, że daje mi to radość, to wychodzi dodatkowo na zdrowie :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.