I thought you loved me more than this
Zobacz oryginał śr., 19/09/2012 - 14:07Cześć wszystkim! Strasznie się cieszę, że przybywa Was zarówno tutaj, jak i na fanpejdżu. To super, że doceniacie moją pracę, pomysły, pasje. Jesteście dla mnie totalnym motorem napędowym, dziękuję!
Pamiętacie moją szkolną depresję sprzed kilku wpisów? Powoli udało mi się ją ograniczyć do tego stopnia, że tylko od czasu do czasu wyskakuje z jakiegoś zakątka mojej głowy. Wczoraj po południu ograniczyłam naukę do tego stopnia, że przez dobre kilka godzin układałam puzzle z dzieciństwa (wbrew pozorom 400 elementów tworzących obrazek z 5 kurczakami potrafi być dla niektórych wersją hard XXL).
Dzisiaj wstawiam fotki zestawu ze spodniami w dziwaczne, może azteckie wzory. Z ich zakupem miałam ciekawe przejścia, bo kiedy zobaczyłam je za pierwszym razem w rzeszowskim h&m, zostały tylko dwa egzemplarze w totalnie nie moich rozmiarach. Drugi raz spotkałam się z nimi w Krakowie, zastanawiałam się kilka dni, w końcu nabyłam (no dobra, Mama kupiła :D). Połączyłam je z prostą szarą koszulką i katanką (już trzecia w mojej kolekcji, kocham!) własnoręcznie ozdobioną ćwiekami. Oto efekt, jak Wam się podoba?




koszulka - Lee/Wrangler
katanka - vintage + DIY
spodnie - h&m
bransoletki - czaszka: tutaj, pozostałe: house, DIY
espadryle - new yorker
torebka - house 






Lubicie tego typu szalone spodnie lub legginsy, czy może preferujecie coś spokojniejszego?
Osobiście darzę wielką sympatią takie ciekawe części garderoby, potrafią świetnie rozruszać smutną i sztywną rzeczywistość :)
Zostawiam Wam Adele z piosenką Take it all. Nie trzeba tutaj więcej słów. Niesamowity talent, osobowość, charyzma, styl. Totally in love!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



