Lista blogów » siostry bukowskie

The Hundred Acre Wood.

Zobacz oryginał

Gdy byłyśmy małe załatwiałyśmy sprawy między sobą po męsku. Moją specjalizacją było gryzienie, Pati specjalizowała się w drapaniu. Bitwy trwały stosunkowo krótko. Wystarczyło kilka minut, napięcie opadało a my znów byłyśmy kochającymi się siostrami. Zastanawiam się czy nie łatwiej byłoby gdyby wszyscy między sobą załatwiali sprawy w ten sposób. W końcu cios w nos powoduje mniejsze obrażenia niż kolejna bzdurna historia zasłyszana na swój temat. W naszym mieście w ciąży był już prawie każdy... ze mną włącznie. To chyba jedna z najbardziej chodliwych plotek w ostatnim sezonie.  Złośliwość ludzka ewoluowała do tego stopnia, że użycie pięści stało się zbyt łagodnym wyrazem nienawiści. Teraz gdy się kogoś nie lubi to się o nim mówi, że jest w stanie błogosławionym. Kiedyś mężni rycerze wyzywali się na pojedynek gdy jeden stwierdził, że nie lubi drugiego. Dziś owi śmiałkowie postanowili ściągnąć z głów przyłbice a szable zastąpić wiadrem pomyj wylewanym na Białogłowy. Jako zagorzała zwolenniczka pokoju śmiem twierdzić, że walka w wielu przypadkach może okazać się bardziej humanitarna od brutalnej ploty puszczonej w eter.

Dzisiejsza stylizacja typowo jesienna. Nie przepadam za wszechobecnym motywem pasków. Choć wielu kolesi wybierających się do klubu wciąż myśli, że sweterek w paski jest ich najseksowniejsza częścią garderoby. Na szczęście Pati nie jest kolesiem więc prezentuje się całkiem godnie ;)

IMG_3882.JPG


sweterek- sh
spodnie- H&M
buty- Bata
kożuch- New Yorker
szalik- H&M
okulary- Diverse

IMG_3798.JPG

IMG_3830.JPG

IMG_3805.JPG

IMG_3836.JPG

IMG_3852.JPG

IMG_3827.JPG

IMG_3843.JPG

IMG_3894.JPG

IMG_3855.JPG

IMG_3869.JPG

IMG_3851.JPG

IMG_4013.JPG
Napisała: Marsi.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.