Lista blogów » Moja szafa i ja

HOUSEPLANTS

Zobacz oryginał
_DSC0177.JPG

Idzie zima. W zeszły weekend zaczęłam ogarniać balkon. Wyrzuciłam pozostałości po jednorocznych roślinach, uprzątnęłam doniczki i meble. Ziemię nawiozłam i wsypałam do jednego pojemnika. Przycięłam i osłoniłam rośliny wieloletnie. Zaczynam powoli przygotowywać taras do zimy.

  ig-badge-view-24.png

W głowie układa mi się już zacny plan na dekoracje świąteczne. Zanim jednak to wszystko nadejdzie, chcę nadal cieszyć się zielenią roślin. Zielenią bo to właśnie na punkcie takich zielonych bezkwietnych roślin mam ostatnio hopla. Co chwila wynajduję jakieś nowości. Ostatnio hitem stały się RETRO rośliny. Takie, które kiedyś każdy z Was miał w domu i albo oddał babci, albo sąsiadce, albo co gorsza wyrzucił. Sama miałam kiedyś Monsterę, którą Nitka skutecznie tłamsiła, aż do wyczerpania wszystkich nowych listków. Wyrzuciłam! A teraz po latach przemierzyłam dziesiątki km w sklepowych ogrodniczych półkach żeby znów uświetniła mój salon. 
Ale zdradzę Wam mój mały sekret, dzięki któremu możecie stać się bogatsi o kilka niezłych okazów... Ja trochę kradnę! Jak to robię i dlaczego?

Bo kradzione rośliny lepiej rosną i to najlepszy sposób na znalezienie takich, które często są bardzo ciężko dostępne lub po prostu drogie. Nie myślcie, że wychodzę od kogoś z doniczką za pazuchą! Po prostu zbieram szczepki różnych roślinek i sadzę je u siebie w domu. Od koleżanki, Pani farmaceutki w aptece, miłych Pań w przychodni, czy swojej dawnej nauczycielki w szkole. W takich miejscach znajdziecie niespotykane lub zapomniane już rośliny, które ubarwią Wasz dom. Wystarczy tylko uśmiechnąć się i ładnie poprosić. Nie obawiajcie się, że uszkodzicie roślinę. Te małe listki, które rosną obok głównej łodygi rośliny to małe okazy. Młode odrosty roślin są idealnym materiałem do rozsadzania i jest praktycznie 100% pewność, że się przyjmą. 

Polecam zajrzeć też do domów swoich babć, cioć i starszych sąsiadek w poszukiwaniach :)

A teraz pokażę Wam część swojej małej kolekcji domowej natury. Niektóre z nich została pozyskana dokładnie tak, jak opisałam powyżej, inne dostałam od mamy, w prezencie lub kupiłam w opłakanym stanie za grosze. Część nie wygląda jeszcze tak jakbym tego chciała, ale cały czas nad tym pracujemy.

_DSC0166.JPG

 ARAUKARIA

_DSC0167.JPG

JUKKA

_DSC0169.JPG

MONSTERA DZIURAWA

_DSC0171.JPG

JAŚMIN

_DSC0172.JPG

KAKTUS BOŻONARODZENIOWY

_DSC0173.JPG

ASPARAGUS

_DSC0176.JPG

 DRZEWKO SZCZĘŚCIA

_DSC0178.JPG

ZANOKCICA

_DSC0182.JPG

PILEA

_DSC0164.JPG

PALMA

_DSC0165.JPG

FIKUS BENJAMIN

Madlen.png

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.