Honor6 okiem szafiarki
Zobacz oryginał czw., 27/11/2014 - 23:19Kilka tygodni temu dostałam propozycję przetestowania nowego modelu telefonu Huawei – Honor6, nie zastanawiałam się zbyt długo nad sensem pokazywania na swojej stronie recenzji tego modelu, ponieważ już dawno odeszłam od typowej tematyki szafiarskiej. Ponadto bardzo cenię sobie wszelkie nowinki technologiczne, dzięki którym moje życie może być łatwiejsze. Jak się okazuje Honor6 to jeden z tych gadżetów, które każdy, kto aktywnie korzysta z telefonu powinien wziąć pod uwagę decydując się na nowy model. Dlaczego?
- Po pierwsze, jest ładny, smukły, a zarazem bardzo poręczny.
- Po drugie, jest bardzo intuicyjny i łatwy w obsłudze.
- Po trzecie, działa jak błyskawica, nie to co Szajsung.
- Po czwarte, ma genialny aparat fotograficzny, co w przypadku blogera jest olbrzymią zaletą.
- Po piąte, cena tego telefonu w porównaniu do jego możliwości jest bardzo przystępna.
Jeśli chcecie stać się posiadaczami tego telefonu, to koniecznie weźcie udział w KONKURSIE i ustawcie się w kolejce – [ KLIK ]
Podstawowe parametry:
Rodzaj: Dotykowy (bez klawiatury)
Wymiary: 139,60 x 69,70 x 7,50 mm / Waga: 130,00 g
Wyświetlacz: Kolorowy / IPS TFT 16M kolorów, 1080 x 1920 px (5.00″) 441 ppi
Pamięć wbudowana: 16 GB / Pamięć RAM: 3 GB
Karty pamięci: microSD, microSDHC, microSDXC (do 64 GB)
System operacyjny: Android 4.4.2 KitKat
Podsumowując, teraz nie musisz otwierać swojego telefonu, by włożyć kartę i łamać sobie przy okazji paznokcie, wejście na kartę pamięci oraz SIM jest sprytnie ulokowane z boku, obok dwóch guziczków (power&volume). A ja, jeśli tylko odłożę co nieco i zdecyduję się jednak zmienić swój telefon na nowy, to Honor6 na pewno postawię w pierwszej trójce.
POLUB MNIE NA:
Facebook / Instagram / Twitter
Post Honor6 okiem szafiarki pojawił się poraz pierwszy w Moda na strychu by Anna Łuka.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.























