Lista blogów » Jestem Kasia

Home sweet home part III

Zobacz oryginał
1.JPG

Dziś trzecia część mieszkaniowej opowieści :) Choć sypialnia kilka razy przewijała się przy okazji innych postów, to nigdy nie mogliście ujrzeć jej w pełnej krasie, a próśb o to otrzymałam naprawdę wiele. Ogromnie cieszę się, że te wpisy tak bardzo przypadły Wam do gustu :) Sypialnia podobnie jak i reszta mieszkania znajduje się na poddaszu. Największym plusem tego pokoju jest wyjście na balkon, który niebawem stanie się moim ulubionym miejscem chilloutowym :) Jest jeszcze w trakcie tworzenia, ale już nie umiem się doczekać efektu końcowego.

10.jpg
11.JPG

Często pytacie, gdzie trzymam wszystkie swoje ubrania. Oprócz wieszaków wolno stojących posiadam taką oto garderobę, która stanowi w pewnym sensie osobną część sypialni. Garderoba posiada przesuwane drzwi, więc gdy przypadkiem urządzimy sobie w niej dodatkowo składzik na wszystko, co niepotrzebne w innych pokojach, wystarczy zasunąć i nikt nie widzi, że coś jest nie tak :) Ogólnie jest to bardzo przydatna sprawa i jeśli kiedyś zastanawialiście się, co zrobić z jakąś niepraktyczną wnęką w Waszych domach, to naprawdę polecam takie rozwiązanie:)

5.jpg2.JPG

Jeden kącik w sypialni zagospodarowany jest przez mojego Jacka. W przyszłości będziemy mieć jeszcze jeden pokój, do którego zostanie przeniesione to "małe studio". :)

15.jpg13.JPG

Jestem fanką wszelakich pachnideł, kadzidełek, świec, które sprawiają, że w domu po prostu przyjemnie pachnie. Niestety oprócz kadzidełek (które zapalam jedynie wieczorami dla klimatu) żaden z dostępnych produktów nie był wystarczająco silny, by zapach utrzymywał się bardzo długo. Do tradycyjnych odświeżaczy powietrza podchodziłam dość niechętnie, bo z reguły ani nie były na tyle ładne, by postawić gdzieś w widocznym miejscu, ani też nie zachwycały zapachem. Ostatnio otrzymałam od Air Wick pakę z ich najnowszą linią Life Scents, która zawiera pięć nowych zapachów. Od razu do gustu przypadł mi kwiatowy zapach "Mystical Garden" oraz świeży "Lush Hideaway", inspirowany deszczowymi lasami Amazonii. Woń jest bardzo intensywna, rozchodzi się po całym pomieszczeniu, a co bardzo ważne, odświeżacz ten nie straszy wyglądem, gdyż ma postać ładnego wazonika z pachnącymi pałeczkami.

18.jpg

Brakuje Wam ładnego, niedużego, stylowego "czegoś" na biżuterię? Ta piękna, stylizowana na starą komódka już niedługo dostępna w naszym sklepiku!

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.