holographic disco ball
Zobacz oryginał wt., 12/02/2013 - 15:40
Karnawał dogorywa. Za progiem czai się Wielki Post. A w szafie jeszcze tyle niewykorzystanych cekinów, piór, lateksów i frędzli. Przyjdzie im zaczekać na dnie szafy. A może znajdę dla nich zastosowanie w codziennych stylizacjach. Bądź co bądź, karnawał czy post, dla mnie odzieżowo bez różnicy ;) Tymczasem hologramowe (tak je nazywam) spodnie, które zmieniają kolor zależnie od kąta padania światła. Szczególnie widoczne jest to w słońcu. Zdjęcia oczywiście nie oddają efektu nawet w ułamku. Do spodni żakiet, bluzka w paski, asymetryczne szpilki i "mydelniczka", która mieni się ferią barw. Cud. Spodnie przy niej to nic. Zmieniając torebkę strój nawet i do biura.
Carnival is coming to an end. The Lent is about to start. In my close there are a lot of clothes made from sequins, feathers and latex. They are great for Carnival, not so much for Lent. So they will have to wait for their turn a while. Or maybe not? I'll probably just keep wearing the stuff that I like, Lent or not. We'll see.
Today, for the end of Carnival, my new holographic (as I call them) pants that I bought in H&M during sales. They're great - change color depending on the angle of light. Unfortunately this effect is not easily visible on the photos. I combined this pants with purple jacket, striped blouse, asymmetric heels and box-clutch. The box-clutch reflects the light even more than the pants. 






Jacket: ZARAPants: H&M %Blouse: shBox-clutch: H&M %Heels: ZARA %Jewlery: APARTWatch: Roberto Cavalli
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



