Lista blogów » Neonowa Strzała

harcerka

Zobacz oryginał
2%2BIMG_6737%2BNS.JPG
koszula nn | spódnica Mango | torebka Pimkie | buty Deezee



- Wyglądasz jak harcerka. - wypalił do mnie mój 13-letni brat przy obiedzie. - Cała jesteś na zielono, jak w mundurze. - kontynuuje.
- No bo to taki militarny styl.
- Mi się podobają czarne rajstopy i mega krótkie spodenki.
- Niestety, ale Twoja siostra jest już za stara na takie zestawy.

I tak, chyba pierwszy raz w życiu padły z moich ust takie słowa. Przepiszę je jeszcze raz "Twoja siostra jest za stara na takie zestawy."
Czujecie się staro? Ja osobiście nie. Czuję się dojrzalsza, to z pewnością. Ale młodość to nie cyferki, a stan ducha. Nasze podejście do życia. Przez 22 wiosny chodzę z uśmiechem na twarzy, który potrafią wywołać naprawdę totalnie niespodziewane sytuacje. Śmieszy mnie wiele głupkowatych zdarzeń, śmieszą mnie niemowlaki, amerykańskie komedie (choć bardziej wolę te francuskie), śmieszą mnie głupie miny M. i śmieszą mnie opowiadane suchary. Mało tego, zalewam się niemalże do łez. Uśmiech na twarzy towarzyszy mi już 22 wiosny i myślę, że jeszcze długo na niej pozostanie. Mówią, że to najpiękniejsza ozdoba kobiety. To najpiękniejsza ozdoba każdego, budząca pozytywne emocje u odbiorcy. Ale choć uśmiech jest niezmienny, wiele przez ten czas się wydarzyło. Czas, który bez wątpienia jest jednym z najważniejszych w naszym życiu. To czas, w którym dorastamy i kreujemy siebie. Zdobywamy nowe doświadczenia, uczymy się wiele rzeczy, poznajemy ludzi, poznajemy się na ludziach, poznajemy się na sobie. Jesteśmy w stanie już określić, co lubimy jeść, czy wolimy kawę, czy herbatę, która pora roku jest naszą ulubioną, co nam daje kopa i nakręca do życia, co jest naszą prawdziwą pasją i jaki jest nasz styl. Styl nie tylko ubierania się, ale i bycia. To przychodzi z wiekiem, przechodząc w międzyczasie tysiące zmian w podstawówce, gimnazjum i liceum. Przechodzimy przez etap naśladowania rówieśników, wchodząc w etap, w którym w końcu zaczynamy myśleć sami, co nas prowadzi do dążenia do indywidualności. Dostrzegamy swoje wady i zalety. Swój potencjał dający możliwości rozwoju w danym kierunku i spełnianiu się. I ja myślę, że jestem na tym etapie, zaczynam się powoli stabilizować. Nie mówię, o zakładaniu rodziny, choć nikomu tego nie bronię w tym wieku, każdy dorasta do tego w odpowiednim dla siebie czasie. Mam na myśli to, że wiem, co jest dla mnie właściwe, co lubię robić, czemu lubię poświęcać mój wolny czas, co chcę w życiu zobaczyć, co chcę osiągnąć. To jest wiek, w którym decyzję podejmuję samodzielnie, a gdzie mnie one zaprowadzą? Zobaczymy. Oby pogoda ducha, radość z życia i ta chęć ciągłej zabawy, szaleństwa, mnie nie opuściła ;)
 
Khaki, skóra i luźna koszula i tyle w temacie. Chyba wyboru tłumaczyć nie muszę ;) 
Czy ubranie się w ciemne kryjące rajstopy i MEGA krótkie szorty to zbrodnia (mając 22lata)? Oczywiście, że nie! Jeszcze dwa late temu śmigałam tak na Coke'u, ale mój styl też ewoluował. Mówiąc "za stara", chodzi mi o fakt, że dojrzałam do czegoś innego, właściwego w moim odczuciu. A czy ubiorę jeszcze kiedykolwiek szorty i czarne rajstopy? Pewnie tak, w końcu w planach mam Opener'a! I to jedna z niewielu okazji, kiedy znów chciałabym się BYĆ nastolatką. Na chwilę, podkreślam, NA CHWILĘ, wrócić do liceum. Szaleć do rana podczas wakacji i korzystać z beztroskiego czasu. Ponownie nabić licznik, bo te beztroskie dni powoli skreślam w kalendarzu, nieubłaganie zbliżając się do momentu, w którym będę zdana w 100% sama na siebie ;)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.