Lista blogów » Mon Cherries

happy hippie

Zobacz oryginał

%25271.jpg
Nigdy nie byłam specjalną fanką stylu hippie. Nie powiem, żę zdjęcia dziewczyn w zwiewynych sukienkach, z rozwianymi włosami i wplecionym w nie kwiatem, spacerujących boso po trwawie itd. nie są ładne - bo są. Ale czy widzę siebie w czymś takim? Hmm... Może latem, przez krótką chwilę. Na pewno jednak nie zimą. Zresztą mam wrażenie, że zimą współczesne hipiski i hipisi zapadają w zimowy sen. Tej stylistyce nie po drodze z zimą.Tak sądziłam do momentu, gdy w czeluściach szafy mojej siostry znalazłam kożuch w tłoczone kwiaty... Do tego jeansy-dzwony (dziwny trafem mam jedne takie!), kwiecista bluzka, kapelusz z dużym rondem (mój ukochany) i wariacja na temat hipiski w warunkach polskiej zimy gotowa :) Lubicie takie wariacje?


I'm not a huge fan of '70s style fashion. I like to watch old photos that show girls wearing long flower printed dresses with flowers woven in theirs hair but I cannot imagine wearing that kind of clothes myself. During summer maybe but winter? - Nope. At least that's what I thought until I found in my sister's closet a lovely sheepskin coat. I added bell-bottom jeans, flower printed blouse and my favourite hat. And this way I created my first winter hippie-like outfit.
%25272.jpg
%25273.jpg
%25274.jpg
%25275.jpg
%25276.jpg
%25278.jpg
%25279.jpg
%252710.jpg
%252711.jpg
%252712.jpg
%252713.jpg
%252714.jpg
%252715.jpg
%252715a.jpg
%252717.jpg
%252718.jpg
Kożuch (sheepskin coat): Claire dkSpodnie (pants): Donna Karan New YorkKapelusz (hut), szalik (scarf): H&MTorba (bag): ZARAPssek (belt): PromodRękawiczki (gloves), buty (boots): no name

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.