Lista blogów » aDancingQueen Blog

HAIR CARE - SEBORADIN

Zobacz oryginał
Ponad dwa miesiące temu miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu ze specjalistami marki Seboradin (relacja TUTAJ), podczas którego dowiedziałam się istotnych rzeczy w temacie pielęgnacji włosów, a także mogłam wziąć udział w profesjonalnym badaniu skóry głowy. Eksperci postawili diagnozę o stanie moich włosów, a następnie doradzili mi, jakich kosmetyków powinnam używać. Otrzymałam też nowość, która niedawno weszła na rynek - kurację stymulującą odrost włosów z roślinnymi komórkami macierzystymi. Przez ostatnie tygodnie testowałam ją i przyszedł czas na recenzję. W dalszej części notki przeczytacie moją opinię, zobaczycie aktualny stan moich włosów, a także jakich kosmetyków zamierzam używać od tego momentu :).

DSC_1549.png


fitocell.png
Powyższe zdjęcie przedstawia szampon, maskę oraz ampułki z serum do wcierania z serii FITOCELL, które używałam przez ostatni czas. Używałam jednocześnie trzech tych kosmetyków przez okres około 2 miesięcy. Dokładny opis kuracji przeczytacie TUTAJ, gdzie również macie możliwość kupienia tej serii. Dzięki odpowiednim składnikom zawartych w kosmetykach, bardzo szybko zaczęłam zauważać zmiany w moich włosach. Przede wszystkim zaczęły mi bardzo szybko rosnąć! Stwierdziłam to po mojej grzywce, która rośnie w błyskawicznym tempie i muszę co chwilę ją podcinać :). Znacznie zmniejszyło się także wypadanie włosów, z którym zmagam się okresowo. Co więcej, włosy stały się mocniejsze, miękkie oraz odżywione. Poniżej możecie zobaczyć stan moich włosów na dzień dzisiejszy :).

DSC_1560.png
DSC_1562.png

Od momentu ścięcia moich długich włosów, które zniszczone były długoletnim rozjaśnianiem, zaczęłam stosować masę różnych kosmetyków, w celu postawienia ich na nogi. Już samo ścięcie sporo mi dało, a kosmetyki Seboradin przywróciły im dawny blask. Choć nigdy nie miałam grubych i gęstych włosów, to teraz się takie wydają. Są o wiele mocniejsze i odżywione po same końcówki. Po skończeniu kuracji FitoCell, którą ogromnie polecam, zaopatrzyłam się w inne kosmetyki firmy Seboradin...


KURACJA PRZECIW WYPADANIU WŁOSÓW
PRZCIW%2BWYPADANIU.png
Dostępna TUTAJ 

Zmagam się z okresowym wypadaniem włosów, podobnie jak moja siostra, dlatego kuracja ta bardzo nam się przyda. Siostra już jest w trakcie używania ampułek, ja jak dotąd używałam serum wcześniej opisanej kuracji FitoCell. Dzięki tej serii, wyeliminujemy w dużym stopniu wypadanie włosów, wzmocnimy je i odpowiednio odżywimy. Więcej informacji na temat składu i działania tych kosmetyków znajdziecie pod wyżej podanym linkiem.


KURACJA REGENERUJĄCA
dla włosów suchych, zniszczonych farbowaniem i modelowaniem

REGENER.png

Dostępna TUTAJ

Choć już kilka lat temu skończyłam rozjaśniać włosy wypalającym je wręcz rozjaśniaczem, to jednak nadal przyjaźnię się z farbą... Niestety, moje naturalne włosy mają kolor ciemnego, mysiego blondu, który mi nie odpowiada. Zdecydowanie lepiej czuję się w jaśniejszych, cieplejszych odcieniach, dlatego farbuję je właśnie na taki kolor. Każda farba jednak niszczy w pewnym stopniu włosy, dlatego ta kuracja będzie o nie dbać by nie wysuszyły się zbyt mocno. Seria ta posiada w składzie żeń-szeń i naturalny ekstrakt z czarnej rzodkwi. Dotlenia ona skórę głowy, odżywia ją, co za tym idzie, chroni włosy, nawilża i regeneruje.


KURACJA DO WŁOSÓW JASNYCH
farbowanych na blond, siwych

jasne.png

Dostępna TUTAJ

Ta kuracja przeznaczona jest specjalnie dla włosów jasnych i farbowanych na blond. Gdyby kosmetyki kuracji regenerującej nie koniecznie mi pomogły, ta seria przyjdzie z ratunkiem. Posiadają w składzie rumianek, naftę kosmetyczną i naturalne ekstrakty roślinne. Oprócz tego, że regenerują, odżywiają i nawilżają, to dodatkowo ułatwiają rozczesywanie i przede wszystkim wzmacniają kolor jasnych włosów, co jest również bardzo ważne!


PRZECIWŁUPIEŻOWY oraz DO WŁOSÓW ZMĘCZONYCH 

random.png

Dostępne TU i TU.

Oprócz całych kuracji zaopatrzyłam się też w szampon przeciwłupieżowy, ponieważ podobnie jak wypadanie włosów, łuszcząca się skóra pojawia się u mnie okresowo, choć bardzo rzadko. Gdy tylko to zauważę, wystarczy kilka myć (co 2,3 mycie) tym szamponem i problem znika! Do wypróbowania nabyłam też maskę do włosów zmęczonych i pozbawionych witalności z ekstraktem jajka (z kuracji do włosów zmęczonych). Kiedyś robiłam domowe odżywki z jajkiem w roli głównej, tym razem spróbuję produktu marki Seboradin. Włosy po niej mają być bardzo nawilżone, co przyda im się gdy przesuszą się np. od niskich temperatur, które wkrótce nadejdą. 

DSC_8049.png

Jak widzicie mam spore zapasy do przetestowania i liczę, że używanie na zmianę tych kuracji sprawi, że moje włosy będą w jeszcze lepszej kondycji. Kiedyś stosowałam co chwilę inne kosmetyki, a na spotkaniu z marką Seboradin dowiedziałam się, że warto przetestować jedną firmę przez dłuższy czas. Dopiero wtedy jesteśmy w stanie ocenić efekty. I ja te efekty wreszcie zauważam! Od dziś to marka Seboradin dba o moje włosy i za jakiś czas na pewno napiszę podobną notkę, w której zawrę informację na temat ulubionych przeze mnie kuracji :). Mam nadzieję, że tą notką pomogłam komuś w znalezieniu odpowiednich kosmetyków dla siebie, oraz zachęciłam do wspomnianej firmy. Wszystkie kosmetyki dostępne są na ich oficjalnej stronie, oraz w drogeriach typu Rossman czy Superpharm. Ceny są adekwatne do jakości i efektów jakie szybko zauważamy po ich stosowaniu :). Jeśli używaliście kosmetyków tej marki, podzielcie się swoją opinią! :)

DSC_1580.png

PS. Już za kilka dni na moim blogu pojawi się KONKURS, w którym będziecie mogli wygrać najnowsze kosmetyki firmy Seboradin - kurację FitoCell oraz...coś jeszcze! :) Szczegóły już niebawem! :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.