Lista blogów » me
GIVENCHY L'INTERDIT - ZAPACH AUDREY HEPBURN
Zobacz oryginał śr., 04/03/2020 - 17:52Najnowszy zapach L'Interdit powstał po raz czwarty. Givenchy L’Interdit po raz pierwszy pojawił się na rynku w roku 1957, choć powstał nieco wcześniej — na prośbę Audrey Hepburn. Skomponował go Fabris Fabron. Produkowano go do 1990 roku, a w roku 1993 ukazał się L’Interdit 2. Nie trzeba było jednak długo czekać na powrót klasyka w odświeżonej wersji, pojawiła się w roku 2003. Aż w końcu 2018 rok przyniósł nam kolejną, urzekającą jego odsłonę. Tym razem twarzą zapachu została Rooney Mara.
Inspiracją do stworzenia nowej kompozycji była kobieca siła. L'Interdit ma utożsamiać silniejszą stronę kobiecej zmysłowości. Zapach jest połączeniem białych kwiatów: pomarańczy, jaśminu, tuberozy, z czarnym akordem wetiwerii i paczuli. W tle wyczuwalna jest bergamotka, gruszka, czereśnia, karmel, wanilia. Całość jest mocna, zawiesista, ociekająca słodyczą, ale wszystko zamknięte jest w pięknym, eleganckim i nieco zadziornym wydaniu...
Ja odbieram ten zapach jako harmonijną mieszankę aksamitnych kwiatów, miękkich owoców i tajemniczej paczuli. To perfumy o imponującej trwałości i ogromnej projekcji, z którym łatwo przedobrzyć i dać mu się zamęczyć. Potrafi przytłoczyć swoją słodką obfitością, za to kiedy nie da mu się sobą zawładnąć, lecz panuje się nad nim… jest rozkoszny. Jest oczywiście szalenie kobiecy, lecz bardzo komfortowy w noszeniu.
Po kilku godzinach trwania na skórze jest nadal intensywny, piekielnie aromatyczny, zmysłowy, cudownie tli się przy skórze i roztacza sensualną woalkę. Idealny na aktualną pogodę - wczesną wiosnę, to świetny moment, aby otulać się takimi kompozycjami. Mogłabym nosić go niezależnie od pory dnia i oczywiście to robię, ale myślę, że bardziej sklasyfikowałabym go jako zapach wieczorny, gorący, seksowny. Jest ciepło, trochę słodko, ale nie obawiajmy się bo całość jest pięknie wyważona i nie męcząca.
Dopełnieniem całości jest prosty, klasyczny flakon z przezroczystego szkła zwieńczony interesującym korkiem. Połączenie szkła i czerni jest zawsze świetnym rozwiązaniem - z tego połączenia wyłania się minimalizm w najlepszym tego słowa znaczeniu. Według mnie L'Interdit jest bardzo ciekawą premierą tego roku i uważam, że naprawdę warto się z nią zapoznać.
Pełną ofertę zapachów marki Givenchy i nie tylko znajdziecie na NOTINO.PL
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





