Lista blogów » Plantofelek
Miętowa tiulowa spódniczka zagościła w mojej szafie już kilka miesięcy temu, wciąż czeka na debiut na blogu w asyście szpileczek:) Lakierowane buciki w odcieniu pudrowego różu kupiłam na hiszpańskiej wyprzedaży w Zarze.
Szorty w kwiatki w stylu boho Lefties, perfumy pachnące słodko i owocowo także z wyprawy do Barcelony. I największe puchate love!!
Przy okazji ostatnich zakupów w Lidlu kupiłam kilka kosmetyków do makijażu Cien. Nigdy wcześniej nie miałam tych kosmetyków ale cena mnie skusiła. Fakt ryzykowałam ale wiecie co? Pomadki są świetne!!! Mają bajeczne kolory w odcieniach różu, pomarańczu i czerwieni. Dodatkowo spodobała mi się ich jakby pudrowa, matowa konsystencja. Resztę dopiero przetestuję. Spodziewajcie się recenzji:)
Pisałam ostatnio o muffinkach. Tak jak postanowiłam tak zrobiłam. Obżarstwo było i uśmiech Micha też był;) Jasne z białą czekoladą i wiórkami kokosowymi, ciemne z duuużą ilością mlecznej czekolady. Przepis na ciasto TUTAJ.
Do tej pory długie spacery, biegi z przeszkodami przez życie oraz zajęcia na sali uskuteczniałam w zwykłych trampkach za kilkanaście złotych i o ile nie wpadałam w poślizg na parkiecie było całkiem spoko ale nadszedł w końcu czas na pierwsze najeczki. Najpiękniejszy prezent ever!!;) Suchy szampon batiste kocham całym serduchem i polecam. Jedyny dający uczucie świeżych włosów jaki do tej pory wypróbowałam.
Ostatnio otrzymałam do przetestowania kilka paczuszek cukierków bez cukru. Cukierki są delikatnie miętowe dodatkowo o posmaku truskawki lub cytrusów. Są fajną alternatywą dla osóbz różnych powodów unikających cukru. Odświeżają oddech i nie zabijają ogromną ilością mentholu i eukaliptusa (czego nie lubię).
Osobiście bardzo spodobały się malutkie kolorowe paczuszki (tak jestem straszną gadżeciarą) idealnie nadającą się do torebki albo kieszeni. Cukieraski zawierają ksylitol który podobno pomaga w walce z próchnicą i płytką nazębną. Zainteresowanych odsyłam na stronę zielonabazylia.pl. Mają naprawdę fajny asortyment:)
Kolejne perfumidła z wakacji. Tym razem żeśki i owocowy Gotas the Color Agatha Ruiz De La Prada. W Polsce nigdy ich nie widziałam a w Hiszpanii można kupić kilka zapachów z tej serii w bardzo przystępnej cenie:) Świeczka o moim ukochanym waniliowym zapachu prosto z ikei.
foto mix, zielonabazylia.pl, nowości, pink spring
Zobacz oryginał pt., 07/03/2014 - 18:37Kiedy tylko zaczyna się ten przełomowy miesiąc MARZEC nabieram ochoty by zmienić połowę garderoby. Lubiane przez te kilka miesięcy ciepłe kurtki zdają się ciążyć na grzbiecie, jesienno-zimowa kolorystyka staje się nudna...
Wraz z pojawieniem się na trawnikach pierwszymi nieśmiałymi kwiatkami, cieplejszymi promieniami słońca do szafy zapraszam pastele i letnie gorące barwy.
W tym roku kocham miętę, pudrowy róż i subtelny błękit!!
Miała być stylóweczka i sesja zdjęciowa w plenerze ale pracy jest wiele i plany zdjęciowe musiałam narazie odłożyć na bok. Może w weekend się uda...
Miętowa tiulowa spódniczka zagościła w mojej szafie już kilka miesięcy temu, wciąż czeka na debiut na blogu w asyście szpileczek:) Lakierowane buciki w odcieniu pudrowego różu kupiłam na hiszpańskiej wyprzedaży w Zarze.
Szorty w kwiatki w stylu boho Lefties, perfumy pachnące słodko i owocowo także z wyprawy do Barcelony. I największe puchate love!!
Przy okazji ostatnich zakupów w Lidlu kupiłam kilka kosmetyków do makijażu Cien. Nigdy wcześniej nie miałam tych kosmetyków ale cena mnie skusiła. Fakt ryzykowałam ale wiecie co? Pomadki są świetne!!! Mają bajeczne kolory w odcieniach różu, pomarańczu i czerwieni. Dodatkowo spodobała mi się ich jakby pudrowa, matowa konsystencja. Resztę dopiero przetestuję. Spodziewajcie się recenzji:)
Pisałam ostatnio o muffinkach. Tak jak postanowiłam tak zrobiłam. Obżarstwo było i uśmiech Micha też był;) Jasne z białą czekoladą i wiórkami kokosowymi, ciemne z duuużą ilością mlecznej czekolady. Przepis na ciasto TUTAJ.
Do tej pory długie spacery, biegi z przeszkodami przez życie oraz zajęcia na sali uskuteczniałam w zwykłych trampkach za kilkanaście złotych i o ile nie wpadałam w poślizg na parkiecie było całkiem spoko ale nadszedł w końcu czas na pierwsze najeczki. Najpiękniejszy prezent ever!!;) Suchy szampon batiste kocham całym serduchem i polecam. Jedyny dający uczucie świeżych włosów jaki do tej pory wypróbowałam.
Ostatnio otrzymałam do przetestowania kilka paczuszek cukierków bez cukru. Cukierki są delikatnie miętowe dodatkowo o posmaku truskawki lub cytrusów. Są fajną alternatywą dla osóbz różnych powodów unikających cukru. Odświeżają oddech i nie zabijają ogromną ilością mentholu i eukaliptusa (czego nie lubię).
Osobiście bardzo spodobały się malutkie kolorowe paczuszki (tak jestem straszną gadżeciarą) idealnie nadającą się do torebki albo kieszeni. Cukieraski zawierają ksylitol który podobno pomaga w walce z próchnicą i płytką nazębną. Zainteresowanych odsyłam na stronę zielonabazylia.pl. Mają naprawdę fajny asortyment:)
Kolejne perfumidła z wakacji. Tym razem żeśki i owocowy Gotas the Color Agatha Ruiz De La Prada. W Polsce nigdy ich nie widziałam a w Hiszpanii można kupić kilka zapachów z tej serii w bardzo przystępnej cenie:) Świeczka o moim ukochanym waniliowym zapachu prosto z ikei.
Mam nadzieję że wybaczycie taki post i odwiedzicie mnie znów pod koniec weekendu. Powinnam mieć już wtedy dla Was jakieś foteczki:)
Ściskam I życzę Wam cudownego weekendu i miłych niespodzianek na Dzień Kobiet***
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






