Lista blogów » Plantofelek

foto mix, zielonabazylia.pl, nowości, pink spring

Zobacz oryginał

Kiedy tylko zaczyna się ten przełomowy miesiąc MARZEC nabieram ochoty by zmienić połowę garderoby. Lubiane przez te kilka miesięcy ciepłe kurtki zdają się ciążyć na grzbiecie, jesienno-zimowa kolorystyka staje się nudna...
Wraz z pojawieniem się na trawnikach pierwszymi nieśmiałymi kwiatkami, cieplejszymi promieniami słońca do szafy zapraszam pastele i letnie gorące barwy.
W tym roku kocham miętę, pudrowy róż i subtelny błękit!!
Miała być stylóweczka i sesja zdjęciowa w plenerze ale pracy jest wiele i plany zdjęciowe musiałam narazie odłożyć na bok. Może w weekend się uda...

P1620437.JPG

Miętowa tiulowa spódniczka zagościła w mojej szafie już kilka miesięcy temu, wciąż czeka na debiut na blogu w asyście szpileczek:) Lakierowane buciki w odcieniu pudrowego różu kupiłam na hiszpańskiej wyprzedaży w Zarze.

spring1.jpg

Szorty w kwiatki w stylu boho Lefties, perfumy pachnące słodko i owocowo także z wyprawy do Barcelony. I największe puchate love!!


spring.jpg

P1620386.JPG

Przy okazji ostatnich zakupów w Lidlu kupiłam kilka kosmetyków do makijażu Cien. Nigdy wcześniej nie miałam tych kosmetyków ale cena mnie skusiła. Fakt ryzykowałam ale wiecie co? Pomadki są świetne!!! Mają bajeczne kolory w odcieniach różu, pomarańczu i czerwieni. Dodatkowo spodobała mi się ich jakby pudrowa, matowa konsystencja. Resztę dopiero przetestuję. Spodziewajcie się recenzji:)

spring2.jpg

Pisałam ostatnio o muffinkach. Tak jak postanowiłam tak zrobiłam. Obżarstwo było i uśmiech Micha też był;) Jasne z białą czekoladą i wiórkami kokosowymi, ciemne z duuużą ilością mlecznej czekolady. Przepis na ciasto TUTAJ.

P1620436.JPG

 Do tej pory długie spacery, biegi z przeszkodami przez życie oraz zajęcia na sali uskuteczniałam w zwykłych trampkach za kilkanaście złotych i o ile nie wpadałam w poślizg na parkiecie było całkiem spoko ale nadszedł w końcu czas na pierwsze najeczki. Najpiękniejszy prezent ever!!;) Suchy szampon batiste kocham całym serduchem i polecam. Jedyny dający uczucie świeżych włosów jaki do tej pory wypróbowałam.
P1620422.JPG

Ostatnio otrzymałam do przetestowania kilka paczuszek cukierków bez cukru. Cukierki są delikatnie miętowe dodatkowo o posmaku truskawki lub cytrusów. Są fajną alternatywą dla osóbz różnych powodów unikających cukru. Odświeżają oddech i nie zabijają ogromną ilością mentholu i eukaliptusa (czego nie lubię).
Osobiście bardzo spodobały się malutkie kolorowe paczuszki (tak jestem straszną gadżeciarą) idealnie nadającą się do torebki albo kieszeni. Cukieraski zawierają ksylitol który podobno pomaga w walce z próchnicą i płytką nazębną. Zainteresowanych odsyłam na stronę zielonabazylia.pl. Mają naprawdę fajny asortyment:)

P1620439.JPG

Kolejne perfumidła z wakacji. Tym razem żeśki i owocowy Gotas the Color Agatha Ruiz De La Prada. W Polsce nigdy ich nie widziałam a w Hiszpanii można kupić kilka zapachów z tej serii w bardzo przystępnej cenie:) Świeczka o moim ukochanym waniliowym zapachu prosto z ikei.

Mam nadzieję że wybaczycie taki post i odwiedzicie mnie znów pod koniec weekendu. Powinnam mieć już wtedy dla Was jakieś foteczki:)
Ściskam I życzę Wam cudownego weekendu i miłych niespodzianek na Dzień Kobiet***

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.