Lista blogów » Alice Cross
Nim zdążyłam się objrzeć z hukiem przyszła jesień. Na szczęście po chłodach widać znów promienie słońca i jest nadzieja na jeszcze ostatnie ciepłe dni. Ciężko wyciąga mi się z szafy grube swetry - które lada chwila wypada będzie ubierać - i chowa letnie rzeczy. Jak dla mnie lato mogłoby trwać cały rok i nie miałabym go dość. Korzystam jednak z tych ostatnich cieplejszych dni i spędzam je na zewnątrz z Rubi. Chyba jeszcze nie było okazji przedstawić jej na blogu, Ci którzy obserwują mój facebook i instagram wiedzą, że zaadoptowałam Rubi kilka miesięcy temu.
Jest najkochańszym psem na świecie i nie rozstajemy się na krok. Wcześniejsze 5 lat swojego życia spędziła w dość nieciekawych warunkach w pseudohodowli, nie będę opisywać tu jej całej historii, bo to nie miejsce, gdybyście jednak chcieli wiedzieć coś więcej o adopcjach czy samej historii Rubi - jak zwykle z chęcią odpowiem na wasze pytania w komentarzach i maile. To temat, który warto poruszać.
Na zdjęciach mam na sobie długą kwiecistą sukienkę, podoba mi się jej zwiewność i to jak leży.
Do tego dobrałam dodatki w kolorze zgaszonego różu, wyszło bardzo romantycznie, aż sama się dziwię, że tak dobrze odnalazłam się w tym zestawie. Mam na sobie jeszcze różową metaliczną bomberkę z Zary i małą torebkę Mohito, którą nosiłam przez całe lato. Do tego welurowe sandałki i lekka opaska z kokardą.
snapchat: alaanigacz
FLORAL DRESS, METALIC JACKET
Zobacz oryginał czw., 28/09/2017 - 09:00Nim zdążyłam się objrzeć z hukiem przyszła jesień. Na szczęście po chłodach widać znów promienie słońca i jest nadzieja na jeszcze ostatnie ciepłe dni. Ciężko wyciąga mi się z szafy grube swetry - które lada chwila wypada będzie ubierać - i chowa letnie rzeczy. Jak dla mnie lato mogłoby trwać cały rok i nie miałabym go dość. Korzystam jednak z tych ostatnich cieplejszych dni i spędzam je na zewnątrz z Rubi. Chyba jeszcze nie było okazji przedstawić jej na blogu, Ci którzy obserwują mój facebook i instagram wiedzą, że zaadoptowałam Rubi kilka miesięcy temu.
Jest najkochańszym psem na świecie i nie rozstajemy się na krok. Wcześniejsze 5 lat swojego życia spędziła w dość nieciekawych warunkach w pseudohodowli, nie będę opisywać tu jej całej historii, bo to nie miejsce, gdybyście jednak chcieli wiedzieć coś więcej o adopcjach czy samej historii Rubi - jak zwykle z chęcią odpowiem na wasze pytania w komentarzach i maile. To temat, który warto poruszać.
Na zdjęciach mam na sobie długą kwiecistą sukienkę, podoba mi się jej zwiewność i to jak leży.
Do tego dobrałam dodatki w kolorze zgaszonego różu, wyszło bardzo romantycznie, aż sama się dziwię, że tak dobrze odnalazłam się w tym zestawie. Mam na sobie jeszcze różową metaliczną bomberkę z Zary i małą torebkę Mohito, którą nosiłam przez całe lato. Do tego welurowe sandałki i lekka opaska z kokardą.
snapchat: alaanigacz
metallic pink jacket ZARA / floral dress FASHIONMIA / hair band & sandals H&M / bag MOHITO / watch CLUSE
Rubi: szelki MOPSYWPOTRZEBIE / smycz ACTIVE PET
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












