Lista blogów » Mon Cherries

feels like autumn

Zobacz oryginał
Zdjęcia z dzisiejszego postu robione były w jesienią(!) ubiegłego roku... w Wersalu - to nie żart. Znalazłam je wczoraj w zapasach dyskowych, miałam nie publikować, ale niestety pasują idealnie do dzisiejszej aury. W Warszawie jest zimno, deszczowo - po prostu brzydko. Szarość za oknem niech ożywi fioletowy żakiet, który pokazywałam niedawno w odsłonie letnio-biurowej (klik) oraz żółta bluzka. Moim zdaniem to dość udany kolorystyczny duet. Chyba podobnej myśli byli projektanci kopetówki, bo zdecydowali się na ten sam dobór kolorów. Kopertówka należy do mojej siostry (serdecznie dziękuję za użyczenie :) ) i jest to jedna z niewielu kopertówek XXL, które szczerze mi się podobają. Ją też mieliście okazję już oglądać (klik).
The photos I show you today were taken in Wersal in the Autumn last year. It's not a joke. Yesterday I found them on my computer and decided to share with you because they suit the weather we have in Warsaw right now. It's cold and rainy. I can hardly believe that 3 days ago was super hot. The jacket I used in this look was shown recently(clic) and the huge clutch is also something you already know (clic). I think purple and yellow look together very good and can improve my bad mood (bad because of terrible weather).

'4a.jpg '3.jpg '1b.jpg '5.jpg '8.jpg '1.jpg

Jacket, skirt: ZARABlouse: shClutch: WallisHeels: MohitoNecklace: Promod

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.