Favourites
Zobacz oryginał czw., 10/03/2016 - 13:37 Mgiełka Victoria's Secret - Forever Pink: Jest to połączenie aromatów gruszki, tuberozy, aloesu i ekstraktu z winogron. Jestem zakochana w tym połączeniu po uszy! Jest to zapach zmysłowy i nawet powiedziałabym, że bardzo luksusowy. Kiedy pachnę tą mgiełką czuje się bardzo elegancko, jej zapach dodaje mi kobiecości i pewności siebie. Są zapachy, którymi lubię się psikać tylko w dane pory roku, a tym mogłabym psikać się na okrągło, przez cały rok. Na pewno nie jest to moja ostatnia butelka. ♥
Kiedyś myłam włosy codziennie, a teraz na drugi dzień ratuje je suchym szamponem Batiste. Chyba każda z Was wie, że jest to kosmetyk niezastąpiony i w każdej kobiecej kosmetyczce obowiązkowy. Nie dość, że pięknie pachną to jeszcze ratują Nas w każdej awaryjnej sytuacji kiedy np. musimy szybko wyjść i nie mamy czasu żeby umyć włosy. Kosztują niewiele i starczają na długo. Są dostępne w różnych zapachach oraz wersjach dla różnego typu włosów. Jeżeli jeszcze nie miałaś okazji go poznań to bardzo polecam. Na pewno cię nie zawiedzie.
A jak już mówimy o włosach to przedstawiam Wam mojego różowo - fioletowego Tangle Teezera w wersji The Original Plum Delicious. Szczotkę mam już dwa lata i przez ten czas używam tylko jej. Rozczesuje włosy idealnie, nie szarpie ich, sprawia, że są gładkie i nadaje im objętości. Świetnie masuje skórę głowy, nie elektryzuje włosów i zmieści się w każdej torebce. Do wyboru mamy jeszcze wersję Elite, Aqua Splach, Compact Styler oraz Blow-Styling.
Szukanie idealnego podkładu było dla mnie wielkim problemem, bo albo był za ciemny, albo nie krył tak jak bym tego oczekiwała. Jakiś czas temu poznałam Camuflage od Catrice i od tego momentu jesteśmy nierozłączni. Skusiłam się masą pozytywnych opinii na jego temat i zdecydowanie nie żałuję. Podkład kryje idealnie! Mimo, że jego pojemność jest mała, bo tylko 3g, to przy malowaniu całej twarzy starcza mi na około 2 miesiące. Podkład nie zapycha skóry, nie wysusza jej i tak jak już wcześniej wspomniałam, kryje idealnie. Ja wybrałam odcień 010 Ivory, bo mam bardzo jasną karnację i odcień 020 Light Beige był dla mnie za ciemny.
Do makijażu twarzy używam pędzla Lily&Lolo - Super Kabuki. Jest gruby i mięciutki, sprawdza się idealnie. Nigdy nie zmienię go na inny. ♥
Antyperspirant w sztyfcie Rexona - Aloe Vera oraz ten mineralny z Garniera to moi ulubieńcy. Oba pięknie pachną i radzą sobie idealnie podczas wzmożonego wysiłku, co jest dla mnie bardzo ważne ponieważ mam problem z poceniem się nawet wtedy kiedy tego wysiłku jest niewiele. Ostatnio znalazłam sposób na ten problem - na pewno niedługo dam Wam znać bo świetnie się sprawdza. :)
Chętnie poznam Waszych ulubieńców :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





