Lista blogów » Kasia Skalska
Fajne miejsce w Zakopanem: Dobra Kasza Nasza, czyli najlepsza kasza w mieście.
Zobacz oryginał czw., 09/01/2014 - 18:27Dobra Kasza Nasza to przystanek obowiązkowy dla każdego turysty, szlifującego najsłynniejszy szlak na Podhalu, jakim są oczywiście Krupówki. Jak znaleźć? Krupówkami w górę, a kiedy skończy się komercyjna część, kiedy miniecie H&M i cykniecie sobie już zdjęcie mostku słynnego oczka wodnego, zobaczycie taki cudny budynek:
W stylowej willi Poraja, która jest jednym z symboli Zakopanego, mieści się nastrojowe miejsce z pluszowymi kanapami i skórzanymi fotelami, które mają nadawać klimat sielskiego letniska z przełomu XIX i XX wieku. I doskonale oddają, a nastrojowa muzyka pozwala zrelaksować się i odpocząć od tego całego, góralskiego wariactwa, którego jest pełno w każdej innej karczmie ;-)
W menu coś pięknego - polska kasza na milion sposobów! Zapiekana w specjalnym piecu, podawana na gorących półmiskach, w wielkich deskach. Porcje nie do przejedzenia (do tego w cenach od 14,90 - 18,90), najlepsza kwaśnica, jaką w życiu jadłam (i to właśnie tu przekonałam się do kwaśnicy, której nienawidziłam po przeprowadzce do Zakopanego - teraz jem prawie za każdym razem), cudowna szarlota i grzane piwo z imbirem. Do tego przyciągające większość hasło "Do każdej kaszy duże piwo za 2.50 zł" i za niecałe 20 złotych naprawdę dobrze zjecie w Zakopcu ;-)
W stylowej willi Poraja, która jest jednym z symboli Zakopanego, mieści się nastrojowe miejsce z pluszowymi kanapami i skórzanymi fotelami, które mają nadawać klimat sielskiego letniska z przełomu XIX i XX wieku. I doskonale oddają, a nastrojowa muzyka pozwala zrelaksować się i odpocząć od tego całego, góralskiego wariactwa, którego jest pełno w każdej innej karczmie ;-)
W menu coś pięknego - polska kasza na milion sposobów! Zapiekana w specjalnym piecu, podawana na gorących półmiskach, w wielkich deskach. Porcje nie do przejedzenia (do tego w cenach od 14,90 - 18,90), najlepsza kwaśnica, jaką w życiu jadłam (i to właśnie tu przekonałam się do kwaśnicy, której nienawidziłam po przeprowadzce do Zakopanego - teraz jem prawie za każdym razem), cudowna szarlota i grzane piwo z imbirem. Do tego przyciągające większość hasło "Do każdej kaszy duże piwo za 2.50 zł" i za niecałe 20 złotych naprawdę dobrze zjecie w Zakopcu ;-)
Moje ulubione miejsce w Kaszy to skórzana kanapa pod drewnianą ścianą. Moje ulubione dania to oczywiście kwaśnica, kasza gryczana z mieszaną grzybów, cebulką i ziołami, szarlota i grzane piwo z imbirem. Moja ocena w skali 1:10 to zdecydowanie 10 ;-)
(Zdjęcia po części moje, po części znajomych, i po części od www.dobrakaszanasza.pl)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.











