Lista blogów » SHFASHION

fabulous, isn't it ?!

Zobacz oryginał


cats.jpg
zdjęcia : mój instragram 

Hej :) Przed chwilą JLovesMac1 zainspirowała mnie do napisania posta, o którym już dawno myślałam :) Od czego zacząć ... hmm.... Często dostaję komentarze, wiadomości w stylu "twoje życie to bajka", "zazdroszczę ci takiego życia", " masz wszystko idealne" itp itd. Hehe ... Dziewczyny, w internecie można wykreować siebie tak, jak się tylko wymarzy.  Akurat ja nie należę do tych blogerek (wgl nie lubię tego słowa, mam wielki dystans do tego wszystkiego i nie czuję się częścią tego światka :P ) , które się przebierają, wynajmują pokoje w hotelach (może i nawet samochody ... ), by zrobić zdjęcia i kreować swój wizerunek perfekcyjnej od stóp do głów dziewczyny, która ma wszystko i wstając rano, kiedy przegląda się w swoim pozłacanym lustrze widzi boginię z Olimpu. Hehe :D Ja akurat jestem sobą i pokazuję Wam to co jest realne. Ale ... nie pokazuję Wam siebie, kiedy ryczę bo mam atak paniki. Nie pokazuję Wam mojego pokoju, który wygląda jak po przejściu huraganu po całym tygodniu traktowania domu jak hotelu. Nie zobaczycie u mnie tego jak wkurzam się, na mój stary samochód, który matową BMW na pewno nie jest. (kiedyś go pokazałam, ale wtedy autko było w dobrym stanie  ). Kilka razy zdarzyło mi się pokazać bez makijażu, ale wybrałam najkorzystniejsze dla mnie zdjęcia, by wyglądać fajnie! Pokazuję Wam to co fajne, to co mi się podoba. Bardzo lubię swoje życie, doceniam wszystko co mam, bo wiem, że moi bliscy dają mi naprawdę wiele. Nie wiecie jaka potrafię być wredna i zarozumiała, kiedy mam humorki. Teraz pewnie myślicie : booże! co ja tu robię u tej wrednej małpy! :) Blogerka, to taka osoba jak każda inna, tylko że dodatkowo ma bloga, na którego wrzuca tylko to co chce :) Serio, uważajcie i nie dajcie się zwariować. To co widzimy w necie nie zawsze jest takie jak w rzeczywistości. Wiadomo, że przed kamerką, aparatem nie stanie kobieta i nie powie "ku** wszystko mnie dziś wkur***,  ciągle kasy nie mam,a nawet nie mam na je** kosmetyczkę". Nie, nie .. przecież każda blogerka (osoba pokazująca się w necie) to osoba idealna! Nie przeklina przecież... pf- nawet nie wie co to znaczy, bo w jej idealnym życiu obcuje  tylko z kulturą wyższą (jeśli wgl takiego podziału możemy dokonać) Więc jeszcze raz - ludzie kreują się w necie tak, że czasem jakbyście poznali rzeczywistość szczęka by Wam opadła :D Ja tam przeklinam, bywam wredna i  nie ma się czego wstydzić :D Jestem człowiekiem jak każdy inny :) I też czasem daję się nabrać na internetowe kreacje …

ps: może tekst jak zwykle chaotyczny i może komuś się to nie podobać jak i sama treść, ale musiałam to napisać :) Chodzi mi o świadomość, tego, że taki proces kreowania siebie istnieje i zachodzi w życiu codziennym, ale w internecie jest to bardzo proste i zachodzi na mega skale, obrazy, które widzimy są czasem totalnie oderwane od rzeczywistości   

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.