Lista blogów » Let Them Wear

Ewolucja reklamy na Facebook'u - akcja Unlike

Zobacz oryginał
ootd2.jpg


Facebook przeszedł istotną rewolucje. Z portalu społecznościowego przeistoczył się w królestwo reklamy. Wszystko na naszych oczach.

Pamiętacie początki Facebook'a? Na naszej tablicy wyświetlały się wpisy i zdjęcia naszych znajomych przez co łatwo mogliśmy zobaczyć co u nic słychać, nawet po latach. No i oczywiście utrzymać kontakt. Reklamy ograniczały się do nie rzucających się w oczy bannerów po prawej stronie,. Po jakimś czasie przyszła era aplikacji, które zaczęły bombardować nas powiadomieniami. Potem znowu, nastał boom na lajkowanie śmiesznych stron - "ale urwał" czy "Jak będzie powódź, to zostanę piratem". Pech chciał, że dużo tych "ferm lajków" zostało sprzedanych innym firmom i zupełnie przebranżowionych, dlatego czasami w swoich aktualnościach możemy znaleźć strony, których nigdy w życiu nie polubiliśmy.
 Wracając do meritum, od czasu pojawienia się Fanpage'y przeciętny użytkownik facebook'a nagromadził pokaźną kolekcję "zlajkowanych" stron. Większość z nich zapewne przestała już go interesować. Duża część zaczęła zamieszczać odnośniki do stron wyłudzających dane lub zawirusowanych. Kilka ograniczyła swoją działalność do polecania innych fanpage'y. Przez lata nasza tablica zamieniła się w śmietnik, gdzie w gąszczu bezużytecznych informacji giną posty naszych znajomych - czyli to o co naprawdę w Facebook'u chodzi.

Właściwie większość firm posiada swoją stronę na Facebooku. Lajkujemy je, bo chcemy być na bierząco z promocjami, albo po prostu przez sympatię do marki. A może robimy to, ślepo podążając za trendem, bo tak robią inni. Takie strony, następnie, zalewają nas mnóstwem pięknych obrazków zachęcających  do zakupu, konkursami, których i tak nie wygramy i nie zawsze do końca korzystnymi promocjami. Do tego pojawiły się posty sponsorowane - pojawiające się wśród innych treści publikacje nie polubionych przez nas stron, dostosowane do naszych preferencji - oczywiście za sprawą cookies. Nasze aktualności stają się tablicą ogłoszeń, która wzmaga nasz konsumpcjonizm i zachęca do zbędnych zakupów.

Wymyśliłam sobie ostatnio, że muszę znaleźć chwilę czasu, siąść przy komputerze i "odlajkować" strony, które skupiają się tylko na reklamie. I wam też gorąco rekomenduje, bo warto widzieć to co ważnie, a nie dawać się codziennie ogłupiać.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.