Lista blogów » Amour-15
Zapach: błyszczyk pachnie bardzo delikatnie i ładnie, wątpię żeby komukolwiek przeszkadzał ten zapach, który swoją później przestaje być wyczuwalny.
Obietnice producenta vs. rzeczywistość:
Efektowne usta! płatki, metal, holografia i połyskujące pigmenty - te piękne błyszczyki zapewnią efekt wow na Twoich ustach. ekscytujące efekty, które sprawią, że wszystkie oczy będą skupione na Twoich ustach.
Cena/dostępność: błyszczyk o pojemności 6 ml kosztuje ok. 11 zł i jest dostępny w każdej drogerii, w której znajduje się szafa Essence. Możecie sprawdzić również gdzie najbliżej można dostać ten błyszczyk na stronie producenta TUTAJ klikając w "wyszukiwarka sklepów".
ESSENCE LIPGLOSS - JEWELS IN A BOTTLE
Zobacz oryginał sob., 04/04/2015 - 15:17Kiedyś na pewno wspominałam już, że nie przepadam za błyszczykami. Moje wyobrażenie o nich zawsze było jedne - klejąca usta, gruba powłoka na ustach świecąca się jak nie wiadomo co. Sama nie wiem dlaczego tak myślałam, bo teraz używam błyszczyków bardzo często! Dziś chciałabym Wam przedstawić błyszczyk z Essence który dostałam na spotkaniu blogerek w styczniu.
Moja opinia:
Opakowanie: błyszczyk dostajemy w podłużnej, spłaszczonej tubie dość charakterystycznej dla błyszczyków. Jego wielkość jest idealna - nie jest za mały i mi się nie gubi, ale nie jest też jakoś hiper duży i mogę zabierać go wszędzie. Aplikator to gąbeczka, typowa dla błyszczyków i w sumie moja ulubiona. Opakowanie jest przezroczyste, z drobną szafą graficzną, dzięki temu widać kolor błyszczyka.
Kolor: błyszczyk jest do dostania w ośmiu odcieniach, ja posiadam ten z numerkiem 02 - Jewels in a bottle. Błyszczyk posiada wyraźne drobinki, delikatnie barwi usta, a efekt jaki pozostawia jest bardzo ładny! Lubię pokrywać tym błyszczykiem konturówki.
Zapach: błyszczyk pachnie bardzo delikatnie i ładnie, wątpię żeby komukolwiek przeszkadzał ten zapach, który swoją później przestaje być wyczuwalny.
Obietnice producenta vs. rzeczywistość:
Efektowne usta! płatki, metal, holografia i połyskujące pigmenty - te piękne błyszczyki zapewnią efekt wow na Twoich ustach. ekscytujące efekty, które sprawią, że wszystkie oczy będą skupione na Twoich ustach.
Jak na Essence przystało opis bardzo w ich guście. Oczywiście przesadzony, bo raczej niczyje oczy nie będą skierowane na Wasze usta, przynajmniej kiedy nosicie na sobie ten właśnie odcień, bo daje on raczej delikatny efekt. Muszę natomiast przyznać rację jeśli chodzi o połysk - bo połysk jest i to bardzo ładny. Efekt końcowy zadowala mnie.
Podsumowując: czyli punkt najważniejszy. Bardzo chętnie sięgam po ten błyszczyk, mimo, że początkowo uważałam, że nadaje się on dla jakiejś pięciolatki. Koniec końców został ze mną i nie mam do niego uwag. Jak to błyszczyk nie utrzymuje się jakoś specjalnie długo, ale też nie skleja ust co jest dla mnie ogromnym plusem. Mam ochotę na jakiś mocniejszy kolor z tej serii, ale poczekam na jakieś promocje w Hebe lub w Naturze :)
A Wam moje Kochane życzę Wesołych Świąt, aby Słońce gościło przynajmniej w Waszych serduchach!
A Wam moje Kochane życzę Wesołych Świąt, aby Słońce gościło przynajmniej w Waszych serduchach!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



