Lista blogów » Neonowa Strzała

era disco

Zobacz oryginał
IMG_2274%2BNS%2B%25E2%2580%2594%2Bkopia.
IMG_2290%2BNS-horz.jpg
IMG_2310%2BNS.JPG
IMG_2363%2BNS.JPG
 koszula Shein | spodenki H&M | torebka Paulina Schaedel | sandały Deezee | bransoletki Mango

Temperatura powoli spada, ale na Neonowej ciągle gorąco. Udało mi się uchwycić jeszcze kilka letnich stylizacji, bądź letnich nieco ocierających się o jesienny klimat, póki za oknem świeciło słońce, a termometr wskazywał powyżej 22 kresek na plusie.
I tak, wykorzystując moje zasoby, lecę z pierwszą sfotografowaną stylizacją, która z niecierpliwością czekała na publikację. I choć jest to w 100% letni zestaw, kawalątkiem zahacza o jesienne trendy. Bo o ile bluzka typu "off shoulder" (którą mieliście okazję oglądać również TUTAJ) jest typowo letnim hitem, tak jak również sandały (których możliwe, że część z Was ma już dość, mimo że pokazuję je drugi raz, ale sandały tego typu, obiegły internety wzdłuż i wszerz tego lata), o tyle spodenki są nowością. 
Długo przed zakupem stopowała mnie cena, jednak gdy tylko zobaczyłam je u Alison z bloga Bangbangblond (super sesja, koniecznie musicie ją zobaczyć, no i genialny look! Ooo TUTAJ.) wiedziałam na 100%, że muszą zasilić zbiory mojej garderoby. I genialnie trafiłam na przyjazną okazję cenową, zatem ich zakup wydał się podwójnie przyjemny :D 
Dobra, pozostawiając za sobą całe cenowe analizy, przejdę do najważniejszego. Ten spodenki to może być jeden ze szczytów moim modowych, materialnych zdobyczy, szczególnie jeśli chodzi o ubrania sezonowe. Z pewnością zauważyliście, że uwielbiam plisy i oświadczam z tego miejsca, że mogłabym mieć każdy element garderoby właśnie w tym motywie. I nie inaczej, jak właśnie pod tym kątem (w dużej mierze), przyglądałam się tym spodenkom. A poza plisami, które ponownie królowały na wybiegach, mają one niesamowicie modny kolor (gdyby nie należał do jesiennej palety barw wciąż by mi się podobał), a także połyskują. HIT HITÓW.  A jeśli mi nie wierzycie, polecam obejrzeć sylwetki z pokazu Balmain na jesień - zimę 2015/16. Ok, wiem, że to się robi już powoli nudne, że ponad połowę moich wyborów odzieżowych argumentuję "tak było na pokazie Balmain", ale to może dowodzić tylko jednego - miłość z Olivierem wciąż kwitnie! A, i era disco trwa :D

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.