Lista blogów » Domowa Kostiumologia

edwardiański kapelusz diy - krótki tutorial

Zobacz oryginał

Pomyślałam, że może sprodukuję króciutki tutorial dla tych, którzy chcieliby zaopatrzyć się w edwardiański kapelusz, a nie mają pojęcia, skąd takie cacko wytrzasnąć (zapewne jest to liczna rzesza i wszyscy właśnie czegoś takiego szukają, wałęsając się po googlach.)

W każdym razie, znowu przekonałam się, że tutoriale powinno się robić zabierając się za jakąś rzecz już po raz kolejny. Za pierwszym razem jestem bardziej skupiona na tym, żeby faktycznie cokolwiek mi z tego wyszło, niż na pstrykaniu zdjęć - no cóż, trudno. Zdjęć mam tylko kilka i to z początkowej fazy pracy, ale dobre i to.

Czego będziesz potrzebować?

- dużego, twardego kartonu
- arkusz miękkiego kartonu
- kleju w pistolecie
- kryjącego materiału
- do ozdobienia: falbanek, koronek, tiulu, sztucznych kwiatów i czegokolwiek, co by pasowało ;)

Baza:

collage.jpg



1. Z dużego kartonu wytnij bazę dla swojego kapelusza. Jej średnica i kształt (koło/owal) zależy od twojego pomysłu. 
2. Na środku wytnij miejsce na głowę, nie uszkadzając wycinanego koła - to będzie denko kapelusza. Pamiętaj, żeby dziura nie była za duża, bo potem nie będzie już się dało jej zmniejszyć.
3. Z bardziej miękkiego kartonu wytnij pasek (możesz kilkakrotnie złożyć karton w pół, żeby nieco go utwardzić).
4. Teraz pozostaje skleić ze sobą wszystkie te części. Najpierw przyklej do kartonu pasek, zawijając go wzdłuż dziury, potem zaś do paska denko. Jeśli masz problem ze sklejeniem denka, wypróbuj mojego patentu i sklej denko z paskiem taśmą klejącą, a potem podklej od spodu.


Tu nadchodzi ten moment, kiedy przestałam robić zdjęcia, dlatego postaram się plastycznie opisać, co się właściwie stało. Jak widzicie "kapelusz" prezentuje się nie najpiękniej, więc trzeba obkleić go materiałem. 

Dlatego:

1. Wytnij spory kawałek materiału, najlepiej kwadrat - nim potem łatwiej operować.
2. Upewnij się, że kapelusz znajduje się na środku materiału. Zacznij klejenie od zewnętrznej strony denka (nie wiem, jak to wszystko nazywać ;p). Później, w zależności od tego, jaki efekt chcesz uzyskać, możesz przykleić materiał równo z kształtem kapelusza lub lekko go naprężyć, tak jak ja. 
3. Zawiń resztę materiału pod spód i przyklej, robiąc z niego bardziej lub mniej regularne zakładki (bez idealnie dopasowanego materiału nie ma szans, żeby to wyszło gładko.)
4. Materiał powinien być na tyle długi, żeby chować się do tej części kapelusza, w której znajduje się głowa. Inaczej na rondzie będzie widać tekturę!

Ozdabianie:

Dalej, z pomocą kleju i własnej inwencji twórczej, ozdób kapelusz. W czasach edwardiańskich na głowach działo się bardzo dużo, królowała także asymetria. Poszukaj inspiracji w googlach i na pinterest.com :) 

Mocowanie na głowie:

Edwardiańskie damy miały bardzo użyteczny gadżet - szpilki do kapeluszy. Ponieważ nasz zrobiony jest z tektury, trzeba kombinować. Możesz zrobić w materiale dziury na długie wsuwki, albo, jeśli masz dostęp do takich szpilek, przekłuć kapelusz w miejscu, gdzie zakrywają go ozdoby. Gumki raczej odpadają ze względu na wielkość kapelusza - wiem, próbowałam. Nie działają, zwłaszcza, jeśli zależy nam na asymetrycznym umieszczeniu go na głowie.

Niestety, utrzymanie takiego olbrzyma w pionie to niezła udręka, sama jeszcze tego nie opanowałam. Jeśli inne środki zawiodą, będę musiała dodać wiązaną pod brodą chustę.
A oto, co właściwie mi wyszło z tego chaosu:

DSC00530%5B1%5D.jpgWidok od góry...
DSC00531%5B1%5D.jpg... z boku...
DSC00532%5B1%5D.jpg... i z drugiego boku :)
A teraz jak to wygląda na głowie:

(Wybaczcie nadętą minę i nieudolną fryzurę. Chętniej pokazałabym kapelusz na manekinie, ale niestety, nie posiadam takowego.)
DSC00529%5B1%5Df.jpg


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.