Lista blogów » effect-placebo

Ducks in the park

Zobacz oryginał
Jestem szczęśliwa! Naprawdę mogę to przyznać i nie waham się ani trochę. Gorsze dni ma każdy, wiadomo ale dopiero teraz po paru miesiącach albo i nawet po roku jestem zadowolona ze swojego życia. Długo mi zajęło to aby uświadomić sobie, że nie potrzeba osób trzecich by być spełnionym w stu procentach. Każde niepowodzenie dnia codziennego obracam w żart, nie mam zamiaru martwić się tym co się dzieje, bo przecież nie o to chodzi w życiu. Czyżbym powoli przeradzała się z realistki w optymistkę? Hmm.. nie zapeszajmy! Z Zuzią bardzo polubiłyśmy to miejsce, gdzie były robione zdjęcia, kaczkom też się chyba podobało! Pierścionki, które mam na sobie i zapełniają prawie każdy palec są od mojej mamy. Nosiła je kiedy była mniej więcej w moim wieku, więc tym bardziej nie potrafię się z nimi rozstawać i noszę je prawie codziennie.

Znów dziękuję za super zdjęcia Zuzannie - klik

IMG_9708.JPG



IMG_9712.JPG


IMG_9693.JPG


IMG_9706.JPG


IMG_9695.JPG


IMG_9728.JPG


IMG_9690.JPG


IMG_9699.JPG


IMG_9704.JPG


IMG_9716.JPG


IMG_9718.JPG


IMG_9733.JPG


IMG_9734.JPG


IMG_9741.JPG


top, spódniczka - h&m pierścionki srebrne - od mamy buty - czasnabuty

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.