Don't forget where you come form
Zobacz oryginał czw., 12/12/2013 - 21:11Nadrabiam zaległości, powód? Zepsuty dysk i brak laptopa przez parę dni. Utrata wszystkich programów na niecałe 2 miesiące przed obroną, istna masakra. Pracy dużo, jednak znalazłam też trochę czasu na zdjęcia (które ze względu na panującą na całego zimę, będą pewnie coraz częściej w środku;). Postawiłam na eklektyzm. Spódniczkę o kroju litery A zestawiłam ze sportowymi ciuchami. Przeglądając mojego bloga łatwo zauważyć, że mam słabość do tego typu spódnic. Przy mojej figurze, czuję się w nich najlepiej, dlatego mam ich w szafie sporą ilość. Wszystko w moim zestawieniu (no może oprócz adidasów:) kupiłam w polskich markach. Ostatnio wolę stawiać na takie rzeczy, zamiast popularnych sieciówek. Jakość jest dużo lepsza, ciuszki bardzo mi się podobają, a przy okazji wspiera się również własny rynek do czego zachęcam;)
buziaki, A
bluzka Diamante Wear, spódniczka Cocktail Shock, nadkolanówski MISBHV, buty Adidas
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



