Lista blogów » Lumpexoholiczka
DESTRUKCJA TO MOJE DRUGIE IMIĘ || DZIURY NA KOLANACH
Zobacz oryginał wt., 03/06/2014 - 22:20
Ponieważ jestem osobą szalenie szczerą, a blog to przecież idealne miejsce na uzewnętrznienia wszelkiej maści, zdecydowałam się na wstrząsające wyznanie. Oto ono: JESTEM MANUALNYM BEZTALENCIEM.
Jestem (s)tworem wyzutym, wyprutym, wypranym z jakichkolwiek umiejętności plastycznych. Nie umiem pięknie rysować, choć w dzieciństwie mama konsekwentnie wmawiała mi, że jest inaczej. Czy możecie wyobrazić sobie to morze wylanych łez, gdy notorycznie przegrywałam konkursy na najładniejszego bałwanka? Gorycz porażki czuję do tej pory, serio. Nie potrafię nawet przyzwoicie pomalować paznokci. Stół, pościel, deska do krojenia warzyw, czy też każda inna powierzchnia na której to robię, zawsze są wysmarowane od góry do dołu pastelowym glutem. Nie umiem przyszywać guzików. Nie wiem, jak się ceruje. Nie znoszę robótek na drutach. A teraz najgorsze - nie potrafię szyć. I przyznam, że nad tą ułomnością ubolewam najbardziej. Bo czyż nie byłoby cudownie zasiąść do maszyny i zwinnymi dłońmi stworzyć suknię spektakularną niczym jedno z dzieł Maćka z Project Runway? O ja biedna, nieszczęśliwa.
Umiem za to niszczyć, nie byle jak! Z nożyczkami i żyletką jestem za pan brat. Wyspecjalizowałam się w robieniu dziur. Nałogowo wszystko drę. Zawodowo zaciągam. Profesjonalnie strzępię i szarpię. Mam doświadczenie w odrywaniu i rozrywaniu. Najlepiej tnę. Doskonale pruję. Nic więc dziwnego, że normalni ludzie mnie przerażają, przecież na ich ubraniach nie ma żadnych dziur.
Dziękuję. Kurtyna.
Dziękuję. Kurtyna.


.jpg)




ZDJĘCIA: Maciej
okulary - lumpex || torebka - Etorba.pl || szpilki - Elilu.pl || koszulka - REdesigned STories FActory
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



