Czym jest dla mnie lato?
Zobacz oryginał ndz., 15/07/2018 - 09:30Jeden gest. Wokół brzęcząca trawa, mlecze, rumianki i lawenda. Nie pytam, gdzie podział się czas, bo lato rządzi się swoimi prawami. Wybiegam mu na przeciw. Mijam ogród, kilka grządek, mały staw i kumkające żaby. Staram się zachować równowagę między tym, co na zewnątrz i tym, co kryje moje serce, ale uczucia biorą górę. Spragniona dotyku słońca bezwstydnie odsłaniam ramiona i uda. Odsłaniam swoje ciało, bo przecież latem nie mamy kompleksów. Kłujący dotyk włochatych kłosów zbóż wbija się z moje stopy, ale ja wciąż pędzę. Latem moim jedynym zadaniem jest nazbierać do ogromnego kosza wszystkiego, co da mi rozkosz w szare, jesienne wieczory. Więc wkładam tam wszystkie wschody i romantyczne zachody słońca, i piegi z moich rozgrzanych ramion, i słodkie maliny, i blask księżyca, i niebo pełne gwiazd, i książki czytane na balkonie w towarzystwie pszczół i bąków, i zapach trawy po przelotnym deszczu, i nasze małe tajemnice, które szeptaliśmy sobie do ucha zanim wstał nowy dzień. To wszystko nazywam moimi przetworami na zimę, które pielęgnuję i doglądam niczym najlepsza gospodyni ciepłego ogniska.
Czytaj więcej »
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



