Lista blogów » Brzydki Ptak
Gdańsk, Brzeżno
Gdańsk, Brzeżno
Kalinigrad
Kalinigrad
Kalinigrad
Gdańsk

Czy w ogóle mam w głowie coś oprócz kosmetyków?
Zobacz oryginał sob., 05/03/2016 - 21:42Zwykle nie robię postów fotograficznych. Zawsze dbam o jakość zdjęć, jednak to tylko ilustracje do tekstu. Szczerze mówiąc, to właśnie pisanie jest moją prawdziwą pasją.
Robię zdjęcia prawie codziennie - dla bloga, dla fanage'a, dla Instagrama, dla mojej profesjonalnej strony o Gdańsku, czasem nawet dla reklamy kosmetyków... Koncepcja, kompozycja, oświetlenie, edytowanie - wszystko staram się wykonywać profesjonalnie. Co do zdjęć, na których jestem - robi je mój mąż, jednak edytowanie to cały czas moja praca.
Właśnie w taki sposób to działa i podobało mi się to.
Problemy zaczęły się, gdy około tydzień temu napisała do mnie koleżanka ze szkoły fotograficznej, gdzie kiedyś poznawałam tajniki fotografii.
"Robimy album ze zdjęciami naszych absolwentów. - pisała, - Wyślij kilka swoich prac! Jestem pewna, że masz wiele świetnych ujęć, jesteś bardzo kreatywną osobą"
I wtedy zrozumiałam, że minął już prawie rok od tego dnia, kiedy dostałam certyfikat o zakończeniu kursu, a ja mogę się pochwalić tylko zdjęciami kosmetyków i ciuchów.
Czułam się, jakbym rozczarowała wszystkich. Rozczarowałam nawet siebie - miałam o sobie lepszą opinię. Myślałam, że naprawdę jestem kreatywną osobą i kiedyś zrobię coś naprawdę doniosłego, coś, o czym można będzie powiedzieć "dzieło sztuki". Jednak fakty były nieubłagane - już od roku moja sztuka to próby zrobić zdjęcie kremu w taki sposób, żeby wyglądał kusząco i było widać nazwę, a szminka po edytowaniu zachowała swoj rzeczywisty kolor.
O nie, to też nie jest łatwe! Jestem bardzo dumna z tego, że mogę robić takie rzeczy, jak mi się wydaje, dobrze (jeszcze nie profesjonalnie, ale ciągle się rozwijam w tym kierunku). Jednak męczy mnie pytanie :
Czy w ogóle mam w głowie coś oprócz kosmetyków?
W albumie "Zdjęcia naszych absolwentów" jest już wiele zdjęć, z komercyjnych sesji i niezależnych projektów, brakuję tylko moich. Nawet te nieliczne, które nie dotyczą bloga leżą zakurzone w formacie RAW (od dziś są na blogu)
Mam kilka dobrych zdjęć, ale zrobiłam je telefonem. Ten fakt akurat bardzo dobrze mnie charakteryzuje - lubię robić spontaniczne zdjęcia, wolę łapać piękne chwile przypadkowo, a nie wychodzić w miasto z kamerą tylko po to, żeby znaleźć jakąś treść, która jest warta uwagi. Nie rozumiem sztuki dla sztuki - jeżeli robię zdjęcie, muszę od razu wiedzieć, dlaczego je robię, komu je pokażę.
Nigdy nie miałam zamiaru zmienić świat swoimi zdjęciami. Praca fotografa zdecydowanie nie jest dla mnie. Ale jako amotorka mogłabym zrobić o wiele więcej. Nie widzę sensu chwytać za kamerę i od razu biec na ulicę, żeby coś udowodnić. Zacznę robić zdjęcia, kiedy będę miała na to ochotę.
Gdańsk, BrzeżnoA póki co - post ze zdjęciami, którzy w żadny sposób nie dotyczy kosmetyków i mody :D
Gdańsk, BrzeżnoNasz pierwszy "projekt fotograficzny"
Koncepcja i stylizacja modelki - mój pomysł i wykonanie :)
Teraz widzę, że zdjęcia można było zrobić w zupełnie inny sposób, oswietlenie było okropne! :D
Moja piękna siostra i pies
xD
"Warszawa" na wystawie retro samochodów w Kalinigradzie
Taka prosta kompozyzja, ale podoba mi się klimat tych zdjęć.
ZOO w Kalinigradzie. Słon jest taki smutny... jest za duży dla tego miejsca.
Zachód to najbardzej trywialny pomysł na zdjęcie. Ale jak oprzeć się pięknu ? :)
Kalinigrad
Kalinigrad
Kalinigrad
Gdańsk"Typowy Gdańsk"
Po prostu biurko i cienie
Ostatki luksusu
Gdańsk
Kwiaty, żywe i kamienne. Kalinigrad
Jeszcze więcej psa :)
Urodziny mamy i mój prezent. Ktoś może powiedzieć, że mama musi być w ostrości i będzie miał rację. Ale mam serię zdjęc tej chwili i to mi się podoba najbardziej, bo widzę tu prawdziwe szczęście. Kiedy jesteś na tyle szczęśliwa, że wszystko jakby zwalnia i traci ostrość, a potem nawet nie możesz przypomnieć sobie szczegółów - pamiętasz tylko niewyraźne obrazy i jest to niesamowite uczucie.
Jesienny poranek w Kaliningradzie.
Kilka zdjęć z foto wycieczki
Koniecznie muszę wrócić do tych fotograficznych wycieczek, bo pomagają zauważyć piękno w otoczającym nas świecie i zmuszają szukać nowych sposobów samowyrażenia.
Mam nadzieję, że nie wszystkie zdjęcia z tego posta są beznadziejne :)
Od czasu do czasu zamierzam robić tego typu posty. A wasze komentarze to zawsze najlepsza motywacja do pracy :)

P.S. Przypominam o konkursie, który nadal trwa na moim fanpage'u. Można wygrać dość nietypowe nagrody ;)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.










































