Czy Ty Kobieto bierzesz sobie tę oto męskość za męża? BIERĘ!
Zobacz oryginał czw., 07/08/2014 - 10:22Jako małe dziewczynki zakochiwałyśmy się w postaciach o różnym pochodzeniu. I wbrew pozorom nie był to ani Książe, który obudził Królewnę swoim pocałunkiem, choć miał pałac, kasę i białego konia. Nie był to również chłopiec-mózg, który rozwalał matematyczne zadania w pół minuty. Serce biło do Jack'a Sparrow'a, kochałyśmy się we Włóczykiju, Tarzanie albo nieusłuchanym Jasiu, który wyzywał nauczycielkę. Nie mieli zbyt wiele do zaoferowania ale kto by się tym przejmował gdy oni tacy niegrzeczni! Kobiety od wieków wysłuchują `musisz dobrze wyjść za mąż, musisz się ustawić, żeby Twoje dzieci miały dobrze musisz myśleć o przyszłości!' Tymczasem wydaje mi się, że my wcale tak nie chcemy. Gdzieś tam, z tyłu głowy kobiety, siedzą myśli przeplatane tym dziwacznym instynktem każącym rozglądać się za kandydatem, który da bezpieczeństwo i stabilizację. I choć wiemy z kim mogłoby być wygodnie i łatwo to wolimy się zakochać. Materialistek jest wiele, ale wciąć zdecydowanie więcej tych bujających w obłokach dziewczynek z warkoczykami. Nadmiar testosteronu działa na baby jak lep an muchy. Pomimo tego, iż doskonale wiemy, że kandydat na męża z niego marny, to mamy w sobie nieodpartą ochotę uczknięcia czegoś dla siebie z tego nadmiaru hormonów. Dobre dziewczyny nie chcą dobrych chłopaków bo by się zanudziły. Dobra dziewczyna chce złego chłopca, zła dziewczyna chce bogatego. To która chce dobrego ? Znam wielu dobrych chłopców, takich z sercem na dłoni, a baby wciąż narzekają, że nie ma w kim się zakochać. Kiedyś nie wiedziałam o co w tym chodzi, dziś zaczyna mi świtać... Dobry chłopiec kojarzy się z pantoflarzem a my szukamy maczo! Takiego, który nie ma oporów z tym, żeby zarządzić za nas, powiedzieć co mamy zrobić, jak się ustawić. Takiego męskiego, który podejmuje męskie decyzje. Miałam kiedyś na ścianie brzydki obrazek przedstawiający mityczna parę. On muskularny, otacza ją swoim ramieniem, ona trzy razy mniejsza od niego, ledwo widać jej głowę zza tricepsa. Nie wiem czy to nieudolność malarza czy taka właśnie wizja artysty. I żeby nie było wątpliwości, te muskuły to tylko metafora! Sens w tym, że kobieta jest szczęśliwa, gdy w związku może pozostać kobietą.
Cytując Sapkowskiego
A czymże jest prawdziwa męskość, jeśli nie wymieszanymi w odpowiednich proporcjach klasą i szaleństwem?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



