Lista blogów » Mood Book
Mimo że mój obecny styl totalnie tego nie wyraża, od zawsze lubiłam szalony klimat lat 80. - ogromne poduchy na ramionach, szalone kolosy (napisałam to automatycznie :/) kolory, kiczowate dodatki i skłonność do przesady we wszystkim, łącznie z fryzurą i makijażem. Dzisiejsza stylizacja to hybryda delikatnej inspiracji stylem tych szalonych lat i minimalizmu z nutką lat 90., na który ostatnio nieprzerwanie choruję. Buntowniczy charakter podkreślają moje nowe Martensy, które dorwałam na Footway.
Czy istnieje życie po sesji?
Zobacz oryginał sob., 03/02/2018 - 19:08Po pierwszym tygodniu sesji bilans wynosi 2:1 dla mnie.
Mimo że mój obecny styl totalnie tego nie wyraża, od zawsze lubiłam szalony klimat lat 80. - ogromne poduchy na ramionach, szalone kolosy (napisałam to automatycznie :/) kolory, kiczowate dodatki i skłonność do przesady we wszystkim, łącznie z fryzurą i makijażem. Dzisiejsza stylizacja to hybryda delikatnej inspiracji stylem tych szalonych lat i minimalizmu z nutką lat 90., na który ostatnio nieprzerwanie choruję. Buntowniczy charakter podkreślają moje nowe Martensy, które dorwałam na Footway.
Wearing:
Bershka denim jacket // Reserved jeans // Dr Marten's boots from Footway // Sin-say corset belt
Post powstał we współpracy z internetowym sklepem obuwniczym Footway.pl.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





