Czerwone wyzwanie
Zobacz oryginał ndz., 18/01/2015 - 10:13W grudniu, w mojej pracowni pojawiła się bardzo sympatyczna dziewczyna ze zdjęciem Taylor Swift w czerwonej sukni. Chciała żebym uszyła jej coś podobnego na zbliżającą się studniówkę. Moja pierwsza myśl na widok zdjęcia "pewnie nie znajdę gotowca w Burdzie" i faktycznie nie znalazłam, musiałam samodzielnie opracować konstrukcję od początku do końca. Zazwyczaj słucham intuicji, a ta podpowiadała mi że sobie poradzę, dlatego podjęłam wyzwanie, choć nigdy wcześniej nie szyłam takiej sukni ani też jakiejkolwiek innej wieczorowej.
Góra sukienki to biała żorżeta, na niej koronka, a na tym konstrukcja z pasków z czerwonej żorżety (z której zrobiłam również spodnią spódnicę), oczywiście całość podszyta podszewką. Klientka paski chciała tylko na przodzie, co mnie ucieszyło, bo i tak z samym przodem było dużo pracy.
Spódnica powstała z żorżety zastępującej halkę oraz mocno zmarszczonego szyfonu. Moja klientka nie chciała by suknia była zbyt obszerną bezą, dlatego spodnią część z żorżety zrobiłam dopasowaną w talii i na biodrach, rozszerzającą się dołem. Wierzchnia warstwa to mocno zmarszczone prostokąty z matowego szyfonu. Nie mogłam zastosować kloszowej formy ponieważ dół sukienki również nie mógł być zbyt obszerny.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.








