Lista blogów » Neonowa Strzała

czerń na pokładzie

Zobacz oryginał


IMG_2627%2BNS.JPG
IMG_2617%2BNS.JPG
IMG_2587%2BNS.JPG
 płaszcz Shein | bluza House | koszula, spodnie H&M | torebka Mohito | buty Adidas (White Store)

Jak widzicie, warstwy wciąż u mnie rządzą i jedno mnie jedynie martwi - na pokład wjeżdżają ciemne, czytaj dokładniej, czarne ubrania! Tak, jak zauważyliście czerń na tej stronie przewija się bardzo rzadko i częściej w postaci dodatków niż ubrań. Jeśli już pojawia się jako część garderoby, to zazwyczaj w części od pasa w dół, gdy zwyczajnie uważam, że w czerni nie jest mi do twarzy. Tak, są osoby, które z chęcią nosiłyby jedynie ten kolor, ja staram się jednak go unikać. Co nie zmienia jednak faktu, że tego futrzaka wybrałam świadomie. Pomyślałam sobie o dwóch rzeczach - zdawał się być praktycznym wyborem jeśli chodzi o dawanie ciepła (no może to nie jest hiper super ciepła kurtka, ale aktualnie sprawuje się świetnie i ma kaptur (!), co w ostatnich dniach bardzo punktuje), dwa - w żadnym innym kolorze nie wyobrażam sobie, że mógłby dobrze wyglądać, zatem pogodziłam się z czernią, dodatkowo dochodząc do wniosku, że może w końcu pora na pierwsze, o pardon, drugie czarne okrycie wierzchnie w szafie, z kapturem w gratisie. Reszta zachowana w stylu, w którym zauważam, że czuję się doskonale. A przynajmniej chwilowo, póki nie jest o 10, okej, momentami 15 stopni cieplej - taaaak, spokojnie, nie zapomniałam o wszystkich moich zwiewnych sukienkach i spódnicach :D W skrócie - trochę na sportowo, trochę na luza i trochę elegancko - zdaje się - cała ja! Do tego nie zabrakło wzoru (krata spodni), żywego koloru (torebka), no i czegoś, co jest aktualnie totalnie hot, top i takie tam, czyli naszywek. Tak, wierzcie mi na słowo, to jest kolejny trend, który zostaje z nami nieco dłużej ;)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.