Lista blogów » Neonowa Strzała

czekoladowe serce

Zobacz oryginał
IMG_2039+NS.JPG
IMG_2103+NS.JPGIMG_2112+NS.JPGIMG_2059+NS.JPG
IMG_2096.JPG
IMG_2117+NS.JPG

 Ola: sweter sh | spodnie Sosimply | botki Pimkie | torebka Zara | naszyjnik House of Mima

"Pradomania", kolejne objawy: miks kolorów.
Na czym polega ta "pradomania"?
Globalnie (od 1995, gdy gazety zaczęły trąbić o marce Miucci i Bertellego) polegała na wysokim zapotrzebowaniu na produkty marki Prada, marki, która zrewolucjonizowała modowy rynek. W moim wykonaniu, z pewnością polega na inspirowaniu się Miuccią, jej osobowością i twórczością.
We wcześniejszym poście wspominałam, że Miuccia otworzyła mnie na kolory (co widać powyżej). Tym razem, mogę śmiało powiedzieć, że otworzyła również moje ślepia szerzej na modę. Na jej pojmowanie, obserwowanie czy uczestniczenie w tym całym światku modowym.
I tak swoją drogę, pojęłam, że od zawsze lubiany i podziwiany minimalizm mogę schować do szafy, zakryć pudełkami po butach i podziwiać jedynie na zdjęciach. Choć kilka razy starałam się podjąć wyzwanie, nigdy mi on nie wychodził. Zawsze w ostatniej chwili sięgałam po kolor bądź ciekawe akcesoria. W końcu, dzięki książce zrozumiałam, że nie tędy droga. Zamiast uparcie starać się coś robić, co do mnie de facto nie pasuje, dlaczego by nie pójść w drugą stronę i postawić na styl, który przychodzi do mnie jakbym rozdawała cukierki (wersja na tłusty czwartek: pączki). I tak proszę państwa oświadczam, nadchodzi era glamour (jeśli nie w 100%, to elegancja bądź "luzaki" z odrobiną błyskotek i świecidełek).
Myślę, że zestaw, który tym razem prezentuję, świetnie się wpisuje, w to, o czym mówię. Czekoladowe spodnie to idealny zamiennik czerni. Do połączenia ich z pomarańczą zainspirował mnie nikt inny, jak tyle razy wspomina Prada (w książce "Prada. Obyczajowy fenomen." znajduje się fragment opisujący jedną ze stylizacji Miucci, gdzie miała na sobie plisowaną, plastikową spódnicę w kolorze pomarańczowym, połączoną z czekoladową bluzką z krótkim rękawkiem). Do tego "klejnoty" w postaci Lion'a i błękitna torebka. A, i zdanie o tym połączeniu kolorystycznym (czekolada-błękit). Kombinacja, która od dawna chodzi mi po głowie i tu proszę bardzo, żadne novum, Paolo Gucci wpadł na takie innowacyjne (w latach 70-tych) połączenie tworząc jedną ze swoich kolekcji ;)




1.JPG
2.JPG
3.JPG
4.JPG5.JPG
6.JPG

Pola: ramoneska Pimkie, bluzka Sosimply, spódnica Zara, torebka Mango, buty Deichmann 

Jak długo brakowało mi zwykłej bluzki, która pasuje do wszystkiego.... Aż w końcu trafiłam na taką, która nie dość,że mi się podoba, to jeszcze jej krój trafia do mnie w 100 %, a ciekawy akcent może ożywić całą stylizację. Przeglądając ostatni katalog H&M, znalazłam ciekawy artykuł: "Małe jest piękne" i ja, jako miłośniczka dużych toreb, muszę przyznać się,że powoli zaczynam chwalić sobie te mniejsze. Szczególnie takie, które wyglądają jak miniaturki dużych torebek i właśnie dlatego ta moja  bardzo mnie  urzekła. 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.