Lista blogów » Różnotematycznie.

CZARNO-BIAŁA SUKIENKA

Zobacz oryginał
Hej!

    Mam nadzieję, że to nie jest ostatni tak fajny, pogodny weekend w tym roku. Pogoda jest całkiem fajna - dużo słońca i ciepło. Grzechem byłoby tego nie wykorzystać, więc wczoraj pół dnia spędziłam poza domem. Wstałam dość wcześnie - ok. 8:00, bo takiego dnia szkoda było mi marnować. Poćwiczyłam, później miałam korepetycje z piątoklasistą, następnie szybka wycieczka rowerowa, zdjęcia, zakupy z przyjaciółką, a popołudnie spędziłam rodzinnie. Lubię takie dni. Sporo czasu poświęcam też ostatnio na bloga i mam nadzieję, że będziecie zadowoleni z efektów mojej pracy. Niestety złośliwość rzeczy martwych daje o sobie znać dość często i kilka dni temu zaniemógł mój (drugi w ostatnim czasie) laptop. Musiałam szybko kupić nowy, ponieważ jest to moje narzędzie pracy (nie tylko na blogu) - zdecydowałam się na Asusa F555L. Ostatnio skusiłam się też na parę nowych, 1,5-kg, ciężarków - kosztowały mnie tylko 10 zł - a także gryf, bo przysiady z obciążeniem dają dużo lepsze efekty. Powoli rośnie mi w pokoju "mała siłownia"... :D

   Dzisiejsza stylizacja jest "owocem" ostatnich pięknych dni. Nie przypominam sobie, abym w zeszłym roku w drugiej połowie września chodziła ubrana jak w lipcu, ale... nie narzekam, wręcz przeciwnie. Co najlepsze, całe lato szukałam tej sukienki i dopiero niedawno na nią trafiłam, przegrzebując szafkę w poszukiwaniu "czegośtam" innego. Natomiast buty to mój zdecydowany numer jeden. Mam fioła na punkcie sportowego obuwia, a kolor pistacjowy uwielbiam. Myślałam, że będą bardziej pastelowe, ale spotkała mnie pozytywna, neonowa niespodzianka. Zaryzykuję stwierdzenie, że wyglądają jeszcze lepiej, niż w sklepie. Wybrałam jaskrawe dodatki oraz beżową , pikowaną bluzę. Zestaw jest prosty - myślę, że sukienka i sportowe buty dają ciekawy efekt. 

IMG_0999.JPG

sukienka - Dresslink
bluza - Sinsay
buty - TUTAJ
kolczyki - no name
bransoletka - no name 

IMG_0950.JPG
IMG_0952.JPG
IMG_0964.JPG
IMG_0965.JPG
IMG_0968.JPG
IMG_0972.JPG
IMG_0951.JPG
IMG_0960.JPG
IMG_0976.JPG
IMG_0980.JPG
IMG_0982.JPG
IMG_0986.JPG
IMG_0987.JPG
IMG_0958.JPG
IMG_0959.JPG
IMG_0992.JPG
IMG_0994.JPG
IMG_0995.JPG
IMG_0998.JPG
IMG_1000.JPG
IMG_1004.JPG
IMG_1005.JPG
IMG_1006.JPG
IMG_0961.JPG

 Jak Wam się podoba? Nie wiem czy zaglądacie na mojego Facebook'a (jeśli nie - KLIKNIJCIE TUTAJ), w każdym razie ostatnio pisałam, że zrobiłam sobie keratynowe prostowanie włosów. To moje pierwsze zdjęcia po tym "zabiegu". Jeśli zastanawialiście się nad tym - polecam Wam bardzo mocno, włosy fajnie się układają i są dobrze odżywione. Póki co jestem zadowolona z efektów - zobaczymy, jak długo się utrzyma :) jeśli chcecie dowiedzieć się coś na temat keratynowego prostowania - pod tym zdjęciem na FB odpowiadałam na pytania dotyczące kosmetyków, pielęgnacji, ceny i tak dalej :)

Buziaki,
Kats.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.