Lista blogów » Amour-15

COLOUR OBSESSION 3D EFECT CZYLI BŁYSZCZYKI HEAN

Zobacz oryginał
Dziś dla odmiany nic o lakierach ;) Miałam w końcu dodać wpis z zakupami kosmetycznymi, ale jeszcze czekam na jedną paczuszkę i myślę, że w piątek pojawi się taki ogromny kosmetyczny haul. A dziś zachęcam Was do przeczytania mojej opinii odnośnie trwałych błyszczyków wygładzających i nawilżających usta od Hean. Dodam też, że błyszczyki nie należą do lubianych przeze mnie kosmetyków, częściej sięgam po szminki, ale czasem zdarzy mi się nadać ustom połysk :) 

IMG_0048.JPG
Moja opinia: 
  • Opakowanie: typowe dla błyszczyka, mam już je dość długo i jak widać napisy praktycznie wcale nie starte, za co wielki plus. Aplikatorem jest gąbeczka, wygodna w użyciu ;)
  • Konsystencja: dość gęsta, nieco w efekcie końcowym klei usta, co mi się nie podoba, jednak nie jest to jakieś wielkie klejenie, ale jednak wyczuwalne :D Ogólnie dobrze i łatwo się rozprowadza, dając jednolitą taflę.
  • Zapach: przecudowny! Serio, nie miałam nigdy tak fajnie i przyjemnie pachnącego błyszczyka. Nie jest mdły, nie jest też jakoś specjalnie wyczuwalny na ustach za co wielki plus.
  • Trwałość: błyszczyk nie utrzymuje się specjalnie długo na ustach przy moim trybie życia - dużo mówię, jem, piję i po prostu taki kosmetyk nie ma u mnie szans dlatego wybieram szminki. Nie mniej jednak mimo wszystko uważam, że trwałość tego błyszczyku pozostawia odrobinę do życzenia. 
  • Pojemność/cena: za 11 ml błyszczyku zapłacimy 8,99 zł czyli jak na błyszczyk bardzo przystępna cena.
  • Krycie: jeden z kolorów jaki mam jest jasno różowy i on nadaje w sumie tylko efekt lśniących ust, natomiast czerwony ładnie, delikatnie barwi usta, obydwa efekty mi się podobają. Niestety nie zrobiłam dla Was zdjęć - bardzo przepraszam. Daję za to popis Waszej wyobraźni ;)
  • Dostępność: z tym podejrzewam jest kiepsko. Ja błyszczyki dostałam, nigdy nie widziałam ich stacjonarnie, więc podejrzewam, że najszybciej dostaniemy je na stronie producenta. 
  • Działanie: producent obiecuje nawilżenie i pielęgnację. Jeśli chodzi o nawilżenie to jakiś specjalnych efektów nie zauważyłam. Co do pielęgnacji to sama konsystencja przypomina trochę masło tylko takie które się klei :) Więc sama konsystencja powoduje to, że wydaje mi się, że usta są pielęgnowane przez ten błyszczyk. Błyszczyk ma nadawać kolor, upiększać nasze usta - takie jest moje zdanie. 
  • Podsumowując: błyszczyk nie jest dla mnie. Jak wspomniałam wyżej nie lubię efektu klejenia, nie ma go tutaj dużego, ale jest. Błyszczyk ładnie się mieni, średnio trzyma na ustach, ma za to niewysoką cenę i bądźmy szczerzy ciężko wymagać dużo od błyszczyka :) 
IMG_0040.JPG
IMG_0049.JPG
Macie jakiś swój ulubiony błyszczyk ? 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.