Lista blogów » lamodalena
Co by było gdyby...
Zobacz oryginał sob., 07/05/2016 - 22:44Pewnie każdy z nas zastanawia się co by było gdyby ... wygrał w totolotka :)
Nie gram w totka bo z moim szczęściem to nie mam żadnych szansz. Ale czasem, jak wygrana jest dość znaczna, to się skuszę i kupuję los. Jeden! Kupuje, chowam do kieszonki ... i zaczynam gdybać co bym z tą wygraną zrobiła :D Temu dałabym tyle a tamtemu tyle, temu kupiłabym to a tamtemu tamto, a może zrobiłaby to? ... o i jeszcze to bym zrobiła! O rany ile mogłabym zrobić! Ach, co to za cudowne uczucie! Tak sobie marzę i jest bardzo przyjemnie ... i ta chwila mogłaby tak trwać i trwać ;) Bo kiedy przychodzi moment losowania to czar pryska, nawet nie sprawdzam.
W czwartek kupiłam los i znowu popuściłam wodze fantazji, a że kwota była godna to i trochę się natrudziłam ;) ... Tak, nagdybalam się i to mi wystarczy do następnej kumulacji, teraz wracam do rzeczywistości ;D
Stylizacja: ołówkowe, 7/8 spódnice, które są teraz takie modne, to wcale nie jest taka łatwa sprawa. Trzeba bardzo starannie ją dobrać, tak, żeby miała właściwą długości. Jak spódnica kończy się w najszerszym miejscu łydki to jest to bardzo niekorzystne dla sylwetki. Powinna kończyć się poniżej tego miejsca. Na swoją spódnicę dość długo "polowałam", wszystkie wcześniejsze były za krótkie. Ale jak mówią, cierpliwość popłaca i w końcu trafiłam na tą właściwą. I do tego w bardzo ciekawym kolorze :) Zestawiłam ją z oversizową bluzką i długim żakiecie. Ten żakiet to mój pierwszy zakup z Zary. Miałam znajomą, która sprowadzała rzeczy z Francji i to właśnie u niej go kupiłam. Wtedy w Polsce Zary jeszcze nie było, toteż ten żakiet swoje lata już ma, a jak dobrze się trzyma! :)
Ołówkowa, midi spódnica plus długi żakiet to obowiązkowo szpilki. Ponieważ całość jest "matowa" to lakierowane szpilki są idealne. Szara torebka dopełnia całości :) Niedziela przed nami to może spędźmy ją w eleganckim stylu? :)
Zdjęcia: Olimpia Rakowska
żakiet - Zara (old)
bluzka - COS,
spódnica - Zara,
buty - Oxitaly
torebka - Gino Rossi
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.














