Lista blogów » me

Clarins Cosmetics

Zobacz oryginał
03.jpg

Dziś postanowiłam podzielić się z Wami opinią na temat moich ulubionych kremów do twarzy Clarins 'Multi ~ Active Jour' oraz 'Gel Fondant Désaltérant'Od dawna szukałam produktów, które zapewniałyby mi odpowiedni pozom nawilżenia oraz odżywienia, jednocześnie nie pozostawiając uczucia obciążenia skóry. Ze względu na to, że posiadam cerę mieszaną wybór specyfiku był trudny. Jednak dość szybko zdecydowałam się na markę Clarins, ponieważ bardzo cenię sobie naturalny i roślinny skład kosmetyków.
Jak wspomniałam mam cerę mieszaną ze skłonnością do świecenia się w strefie T. Nie lubię ciężkich, zapychających, mocno nawilżających kremów, które na długo pozostawiają lepki film na skórze. Pragnę tu zaznaczyć, że fakt iż posiadamy cerę tłustą lub mieszaną wcale nie oznacza, że nie trzeba tej skóry nawilżać. Nadają się do tego jednak odpowiednie, 'inteligentne' kremy, nie zapychające porów, o lekkich konsystencjach, które nawilżają parte twarzy, które tego potrzebują.

Pproducent twierdzi, że 'Multi ~ Active Jour' jest to treściwy krem do twarzy, który ma zadanie nawilżać twarz i działać przeciwzmarszczkowo. Produkt przeznaczony do skóry normalnej, mieszanej, lub tłustej w każdym wieku. Bogaty skład witaminowy korzystnie wpływa na czynniki środowiska i chroni twarz jego szkodliwym wpływem. Dodatkowo intensywnie nawilża, chroni przed skutkami stresu, zmęczenia.

Moja opinia na temat produktu - krem jest bardzo odżywczy, powiedziałbym, że jest z kategorii tych, które pozwalają zapomnieć o wszelkich problemach z cerą. Wspaniale pielęgnuje, nawilża i zapewnia skórze długotrwały komfort. Niezmiernie szybko się wchłania (szczególnie gdy skóra jest przesuszona opalaniem), pozostawiając na skórze niewidoczny, jedwabisty film. Dobrze nawilża skórę, napina ją i odżywia dzięki bogatej zawartości wyciągów roślinnego pochodzenia. Zmiękcza rysy twarzy i co najważniejsze - nie uczula. Idealnie nadaje się na noc, jak i w dzień pod makijaż. Przepięknie pachnie (pudrowo i słodko, ale nie nachalnie). Jest dość gęsty i można go ekonomicznie stosować. Minusy? dość ciężkie, szklane opakowanie (niepraktycznie np. podczas podróży).

Drugi używany przeze mnie krem Clarins 'Gel Fondant Désaltérant'  jest nieco lżejszy od ww. specyfiku ze względu na swoją żelowo-kremową konsystencję. Poleciłabym stosować go w okresie wiosenno-letnim, zaś 'Multi ~ Active Jour' jesienią i zimą. Beztłuszczowa konsystencja idealnie nadaje się pod makijaż nawet podczas najupalniejszych dni. Nie zapycha porów i szybko się wchłania. Podobnie jak pierwszy, idealnie nadaje się na noc, jak i pod makijaż. Świeży i orzeźwiający zapach (przywołujący na myśl wakacyjne wspomnienia). 


thebest.jpg

Rada na koniec -wiem, że osoby posiadające skóry tłuste boją się nawilżania, bo uważają, że specyfiki tego typu zapychają pory i potęgują błyszczenie. Jednak wierzcie mi, dobrze nawilżona tłusta skóra- znacznie mniej się przetłuszcza. Preparaty starszej generacji do pielęgnacji skór tłustych i trądzikowych mocno wysuszały, co właśnie powodowało większe przetłuszczanie. Wówczas skóra produkuje jeszcze więcej tłuszczu. Polecam zaprzyjaźnić sie z lekkim kremem nawilżającym. Najlepiej stosować go na dzień plus filtr UV natomiast na noc krem głęboko odżywczy, który sprawi, że skóra będzie się w ciągu dnia wyglądała pięknie i wypoczęcie. 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.