Lista blogów » The secret dreamworld od Axis

Ciąg dalszy imieninowego dnia

Zobacz oryginał
Tak jak wspominałam 16 czerwca spędziliśmy na dwa sposoby. Jeden już przedstawiłam, dzisiaj mała relacja z czysto-wiejskiej impry:) 
 Osoby o słabych nerwach, nieodporne na widok płonącego auta, psów, gnojówki, jak również posiadające niski próg bólu (bo przecież przewijanie palcem scroll'a na myszce boli niesamowicie) proszone są o opuszczenie bloga:) 
 Oczywiśćie lekki lans modowy będzie, ale bez Tuskowych trików;]
 Dzień rozpoczął się dosyć płomiennie, w drodze do babci trafiliśmy na gaszenie płonącego samochodu ( na początku myśleliśmy że ktoś na podwórku pali opony - jak sie okazało nie pomyliliśmy się zbytnio, opony w sumie nie spłonęły, ale auto i owszem:P)
24.jpg

25.jpg

26.jpg
 Niestety to nie były żadne ćwiczenia, to był zwyczajny ludzki pech.
27.jpg

Ujarani widowiskiem ( bo w tej małej Gryfickiej mieścinie zbyt dużo się nie dzieje), pojechaliśmy do dziadków. Atmosfera była mega rodzinna, bo z okazji babci urodzin, zjawiło się kilka osób w tym dziadka siostra i brat. Niby takie starsze panie, a tematy do rozmów miały non toper:P Ot szwagierki idealne, tylko pozazdrościc;)

21.jpg

dd.JPG

Wujek Antek grał nam na akordeonie przeróżne melodie. Aż przypomniał mi się najweselszy moment z dnia  mojego ślubu, wyjście z domu rodzinnego w towarzystwie akordeonisty:)! < 3

18.jpg

19.jpg

12.jpg

 Na ganku każde pokolenie musiało się bujnąć.

13.jpg
 Pawciu z asekuracją również:D
14.jpg

15.jpgMały Leo Messi:D

DSC02126.JPG

DSC02130.JPG

17.jpg

Pysiu:P Za czasów świetności był maltańczykiem:P

20.jpg

22.jpg

18.jpg

A teraz gwiazda dnia:

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

6.jpg

7.jpg

8.jpg

9.jpg

10.jpg

11.jpg

q.jpg

Tego dnia miałam na sobie:
marynarka - mango
spodnie - top secret
zegarek - geneva
bluzka - H&M
okulary - reserved


pozdrawiam!:)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.