Lista blogów » The secret dreamworld od Axis
Wujek Antek grał nam na akordeonie przeróżne melodie. Aż przypomniał mi się najweselszy moment z dnia mojego ślubu, wyjście z domu rodzinnego w towarzystwie akordeonisty:)! < 3
Mały Leo Messi:D
Ciąg dalszy imieninowego dnia
Zobacz oryginał pon., 24/06/2013 - 22:58Tak jak wspominałam 16 czerwca spędziliśmy na dwa sposoby. Jeden już przedstawiłam, dzisiaj mała relacja z czysto-wiejskiej impry:)
Osoby o słabych nerwach, nieodporne na widok płonącego auta, psów, gnojówki, jak również posiadające niski próg bólu (bo przecież przewijanie palcem scroll'a na myszce boli niesamowicie) proszone są o opuszczenie bloga:)
Oczywiśćie lekki lans modowy będzie, ale bez Tuskowych trików;]
Dzień rozpoczął się dosyć płomiennie, w drodze do babci trafiliśmy na gaszenie płonącego samochodu ( na początku myśleliśmy że ktoś na podwórku pali opony - jak sie okazało nie pomyliliśmy się zbytnio, opony w sumie nie spłonęły, ale auto i owszem:P)
Niestety to nie były żadne ćwiczenia, to był zwyczajny ludzki pech.
Ujarani widowiskiem ( bo w tej małej Gryfickiej mieścinie zbyt dużo się nie dzieje), pojechaliśmy do dziadków. Atmosfera była mega rodzinna, bo z okazji babci urodzin, zjawiło się kilka osób w tym dziadka siostra i brat. Niby takie starsze panie, a tematy do rozmów miały non toper:P Ot szwagierki idealne, tylko pozazdrościc;)
Wujek Antek grał nam na akordeonie przeróżne melodie. Aż przypomniał mi się najweselszy moment z dnia mojego ślubu, wyjście z domu rodzinnego w towarzystwie akordeonisty:)! < 3
Na ganku każde pokolenie musiało się bujnąć.
Pawciu z asekuracją również:D
Mały Leo Messi:DPysiu:P Za czasów świetności był maltańczykiem:P
A teraz gwiazda dnia:
Tego dnia miałam na sobie:
marynarka - mango
spodnie - top secret
zegarek - geneva
bluzka - H&M
okulary - reserved
pozdrawiam!:)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





























