Lista blogów » VamppiV - fashion & makeup
#ChristmasTime Świąteczne Fashion For You w Półwiejska_2
Zobacz oryginał wt., 15/12/2015 - 16:50Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta! Jak już wspominałam mój poziom ekscytacji przygotowaniami do świąt w tym roku jest naprawdę wysoki. Z każdym kolejnym dniem coraz bardziej zachwycam się atmosferą - światełkami, choinkami. Na myśl o czasie, który będę mogła spędzić z bliskimi, z dala od trosk i obowiązków - mam ochotę skakać z radości!
Gdy galeria Półwiejska_2 zaprosiła mnie na kolejne wydarzenie z cyklu Fashion For You, tym razem poświęcone świętom właśnie - nie mogłam sobie odpuścić. Wraz z innymi blogerkami zostałyśmy zaproszone najpierw do kawiarni Sowa na słodkości i pogaduchy, a potem postawione zostało przed nami wyzwanie... jakie? Czytajcie dalej!
Praliny, ach, praliny! Cukiernia Sowa w galerii Półwiejska 2 nie różni się asortymentem od innych "Sów". Jest pysznie i bardzo słodko. Gdy patrzę na takie cudeńka jak na powyższym zdjęciu przeżywam osobiste katusze - najchętniej zaopatrzyłabym się we wszystkie możliwe pralinki, są one takie piękne! Problem tylko kto by je zjadł - ja na czekoladę muszę mieć dzień, a i tak spożywam ją w małych ilościach. Mimo to - oczy moje są zachwycone.
Jak przystało na spotkanie blogerek - desery na stół, smartfony w ruch. Nawet moją przepyszną herbatkę Kasia - autorka wszystkich zdjęć z dzisiejszej relacji - uchwyciła. Mniam!
Aktualnie w Sowie możecie zakupić różne smakowitości w przepięknych opakowań. Doskonałe na niezobowiązujący prezent lub w ramach uzupełnienia dużej paczki. Zdradzę Wam, że krajanka jest naprawdę pyszna!
A poniżej część naszej szalonej ekipy. Przyznać się - poznajecie te ślicznotki?
Gdy już skończyłyśmy się objadać - przyszła pora na buszowanie w sklepach! I plotki, jakżeby inaczej. Gościł nas salon Mohito, w którym to przez całe popołudnie odbywało się spotkanie z Elizą Wydrych, szerzej znaną jako Fashionelka.
A po gadaniu... pora zabrać się do pracy.
Cel: przejrzeć oferty sklepów i znaleźć idealne stylizacje na święta. Oczywiście się w nich sfotografować.
Aaa! Ruszyłyśmy między wieszaki, każda szukając "tej jedynej": sukienki, marynarki, spódniczki, kurteczki. Ja miałam zadanie utrudnione - ze względów "technicznych" (przymierzalnie i te sprawy) musiałam znaleźć ciuchy, które będę mogła narzucić na sukienkę i które jako-tako zagrają z rajstopami.
Czy dałam radę?
Tuż przed... Tudududum!
Poniższy zestaw zaproponowałabym na świąteczną kolację u rodziców chłopaka czy na kolację biznesową. Ogólnie - na wydarzenie wymagające od nas klasy i elegancji. Brokatowy długi t-shirt udający sukienkę (tak, moi mili, to jest t-shirt z rozcięciami po bokach) zestawiony z czarną klasyczną marynarką - zawsze się sprawdzi. Metaliczne szpilki w szpic to ukłon w stronę najnowszych trendów. Gdybym stroiła się w domu - dobrałabym do tego zestawu cieńsze rajstopy i koniecznie jakąś grubą bransoletę w odcieniu starego złota. I oczywiście zupełnie inny makijaż i fryzurę, bo diabeł tkwi w szczegółach. Ten zestaw wydaje mi się bardzo "mój" - marynarki noszę często i z miłością, a kolor "sukienki" i butów - skradł mi serce.
Tutaj natomiast stylówa pod hasłem: siedzę w święta w domu, nie ma spiny, a ja jak zawsze nie mam co na siebie włożyć. Dłuuuugi i szeeeerooooki sweter z błyszczącą nitką to doskonałe rozwiązanie na "domowe święta". Spodobał mi się w nim fason, a przede wszystkim to, że opada odsłaniając ramię. Buty to kolejne wyszperane szpilki, tym razem złoto-czarne i żakardowe. W ramach kontrastu.
O tym, że brakuje tu minimalnie cieńszych rajstop i jakiegoś ogromnego wisiora nie będę wspominać ;)
Słit fotka w lustrze musi być! Już w swoich ciuchach (tylko szalik poszedł na spacer).
Półwiejska_2 to nie tylko Mohito - to także Reserved, SinSay, Cropp Town i House. Nie do każdego ze sklepów zdążyłam zajrzeć, ale planuję to nadrobić. Szczególnie, że Półwiejska_2 to nie tylko "budynek" - to świetne miejsce w centrum miasta, gdzie obok sklepów znajdują się kawiarnie. To także genialny program partnerski - a konkretniej aplikacja - w którą ładujesz paragony, a potem odbierasz nagrody. Zakupy i prezenty - czy może być fajniejsze połączenie?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.







