Lista blogów » Lady Zołza

Christmas time!

Zobacz oryginał
Tyle sprzątania, gotowania i przygotowań dla tego jednego wieczoru. I tak naprawdę już po wszystkim. Kolacja zjedzona, prezenty rozpakowane, kolędy wyśpiewane (głównie przez Roberta który, po zaśpiewaniu jednej linijki refrenu stwierdził, że dalej nie pamięta). I choć przyznaje, że tego roku w gotowaniu zostałam całkowicie wyręczona to jednak czuję się strasznie zmęczona. Tym bardziej, że Susanne pierwsze co zrobiła po kolacji to dopadła miseczki z piernikami, te których nie zdążyła polizać wylądowały na podłodze. Także efekt jest taki sam jakbym w ogóle nie sprzątała... 

Oczywiście jak się spodziewałam, prezenty nie zrobiły takiego wrażenia jak to, że wreszcie położyłam pilot na wysokości jej wzroku. Ale mimo tego już ciesze się na następne święta ponieważ będziemy w czwórkę. I Susanne bedzie już w takim wieku, że (mam nadzieje) nie będzie robić tyle rozgardiaszu, a Dzidzia (dalej dla nas bez określonej płci) jeszcze nie będzie chodzić ;)

Jednak mimo wszystko Święta Bożego Narodzenia nadal pozostają moimi ulubionymi świętami w ciągu roku.

DSC04685.JPG
DSC04679.JPG
DSC04689.JPGDSC04703.JPG
DSC04705.JPG
DSC04707.JPG 

 bluzka, spodniczka- Zara, sweterek- Mexx

Świąteczne buziaki, 
Lady Zołza

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.