Lista blogów » Plantofelek

change of look

Zobacz oryginał

Podobno katar leczony trwa tydzień a nieleczony 7 dni...podobno. Mój chyba poczuł się ze mną wyjątkowo silnie związany bo męczę się z nim już 9 dni i końca nie widać.
Postanowiłam poprawić sobie humor i zmienić w swoim wyglądzie to co już od jakiegoś czasu mnie wkurzało KOLOR WŁOSÓW.
Ruda już byłam, czułam się w tym kolorku całkiem spoko później zachciało mi się ombre no i właściwie to ombre zostało tyle że w różnych odcieniach pomarańczu:)
Na zdjęciach jestem trochę w ukryciu żebyście nie widziały jaki mam nochal obdarty;);)
Ciuszki które mam na sobie to łupy z wyprzedaży. W sieciówkach na wieszakach pozostało sporo przecenionych koszmarków ale przy odrobinie cierpliwości można jeszcze coś fajnego wyszperać.
Ja dorwałam między innymi krótką bluzę która będzie się fajnie komponować z szortami z wysokim stanem w letnich stylizacjach, czapkę ze skórzanym daszkiem z Reserved, naszyjnik Parfois i urocze szpilki w paski Sergio Todzi:)
Spodnie to już łup z lumpa.
Kolejne zdobycze pokażę Wam niedługo. Mam nadzieję że choróbsko odpuści i będę mogła popstrykać troszkę fotek na dworze:) 
Trzymajcie się cieplutko i nie biegajcie po dworze bez czapki jak ja!!
buziaki**


P1600128.JPG





P1600143.JPG

160_PANA.jpg

AAA.jpg

P1600155.JPG

P1600166.JPG

bluza Bershka, czapka Reserved, naszyjnik Parfois,
szpilki Sergio Todzi (all from sale)
spodnie Rascal's (sh)

logo+logo+(1).JPG

Foto  MICHU

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.