Lista blogów » viosna na cztery pory roku

buuuty

Zobacz oryginał
Był taki moment w moim życiu, gdy posiadałam właściwie jedne buty. Może było ich więcej, ale to w tych jednych chodziłam non-stop i w moim mniemaniu pasowały mi do wszystkiego. Glany, bo o nich mowa, towarzyszyły mi na koncertach, wyprawach, ale i na co dzień. I choć mam nadal moje kochane glany, to ich stopień zużycia czyni je bardziej obiektem muzealnym niż artykułem użytkowym. Ale nadal mam sentyment do ciężkich buciorów. Te wprawdzie kiedyś nie wpisałyby się w kanon akceptowalnego przeze mnie obuwia (ten zamek- co za łatwizna! I jaka ujma na honorze dla prawdziwego glanonoszowca), ale teraz zachwycają mnie i kolorem i formą. I, choć pewnie dla wielu z Was będą nie do przyjęcia, to dla mnie ten zestaw zyskał dzięki nim. Czarne botki na słupku? A pewnie, często i mój to wybór, ale czasem mam ochotę podkreślić własny indywidualizm. 
Nawiązaniem do mojego dawnego stylu są również wybitnie długie rękawy, zresztą jest to równocześnie jeden z "hot" trendów tego sezonu. Dla mnie nurt wybitnie trafiony!

DSC_0616.JPG


DSC_0621.JPG


DSC_0622.JPG



DSC_0647.JPG


DSC_0653.JPG


DSC_0654.JPG


DSC_0658.JPG
zdjęcia- Paula

Spodnie- stradivarius
kurtka- cubus (sh)
buty- nn
chusta- sh
torba- Björn Borg 
sweter- orsay

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.