Burzowo i deszczowo, w mojej maxi spódniczce
Zobacz oryginał wt., 05/08/2014 - 02:28Narzekaliśmy na upały, to teraz mamy burze i deszcz ;(
Na szczęście wciąż jest ciepło, ale co tu dużo mówić, deszcz mi przeszkadza, bo spacery z dziewczynkami przekładam, tak samo nasze po południowe długie wypady na rower.
Chyba, że będę jeździć w deszczu, tak jak ostatnio, kiedy wybrałam się z Natalką, deszcz zupełnie nas zaskoczył, wróciłyśmy całe przemoknięte. Natalka dzielnie zniosła podróż w foteliku. Schowała główkę pod moją bluzkę i mocno mnie przytuliła, a ja pędziłam ile sił w nogach, wolałam wrócić do domu, niż chować się pod drzewem.
Fajnie było. Natalka podekscytowana opowiadała o naszej przygodzie tatusiowi i Emilce, która w końcu wróciła z Włoch!
Moja maxi spódniczka, jedna z ulubionych, pamiętacie ją? Dla przypomnienia, noszę ją również tak klik.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






